Kopia Zamku Bobolice na Tajwanie?

Zaktualizowano 28 dni temu

Wierną kopię Zamku Bobolice chcieliby zbudować dwaj tajwańscy biznesmeni, którzy zwrócili się do właściciela jurajskiej warowni - Jarosława Laseckiego z prośbą o udostępnienie jej planów. Jak sami przyznali, podobny obiekt chcieliby widzieć na Tajwanie lub w Chinach.

Biznesmeni Zamek Bobolice zobaczyli po raz pierwszy w ubiegłym roku, kiedy gościli na nim wraz z tajwańskim przedstawicielem Dawidem Yi-Min Liu. Wizyta związana była z oficjalnym przekazaniem Honorowej Flagi Rady Europy gminie Lubliniec. W składzie blisko 80. osobowej delegacji z Lublińca znaleźli się także Tajwańczycy.

Rekonstrukcja zamku już wtedy zachwyciła gości z Dalekiego Wschodu, dla których średniowieczny, europejski zamek to czysta egzotyka. Podobnie jak pozostali goście, byli oni pod wrażeniem dokonanego tu dzieła. O Zamku Bobolice przypomnieli sobie niedawno, kiedy świat obiegła wiadomość o jego kończącej się właśnie odbudowie. Przekazana przez agencję Associated Press informacja, pojawiła się przede wszystkim, w ponad stu amerykańskich mediach. Dotarła także na Tajwan, gdzie opublikowała ją gazeta Taiwan News.

Trudno w tej chwili powiedzieć, czy plany tajwańskich biznesmenów dojdą do skutku. Pewne jest jednak, że gdyby budowla powstała o Zamku Bobolice znowu zrobiło by się głośno. Podchodzę to tych rewelacyjnych faktów z pewnym dystansem. Oczywiście byłoby miłe gdyby Bobolice, Jura, czy też ziemia częstochowska były w ten sposób rozsławiane w świecie. Ponieważ jednak nie wiem, jaką funkcję miałby pełnić Zamek Bobolice w dalekiej Azji, na razie jestem sceptycznie nastawiony do tego pomysłu - mówi Jarosław Lasecki.

Źródło: zamekbobolice.pl

Korzystając z tej strony akceptujesz, że w Twoim urządzeniu końcowym zostaną zainstalowane pliki cookies, które umożliwiają nam świadczenie usług. Brak zgody na pliki cookies oznacza, że pewne funkcjonalności strony mogą być niedostępne. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Cookies.