Eksperci oceniają przebieg prac na Tenczynie

Opublikowano 4 lata temu
Eksperci oceniają przebieg prac na Tenczynie

Z przyjemnością informujemy że pod koniec września br. eksperci nadzorujący prace zabezpieczające na Tenczynie udzielili stowarzyszeniu Ratuj Tenczyn wywiadu. Stan ruiny, przebieg dotychczasowych robót oraz najpilniejsze potrzeby ocenili:

  • Pan Jan Janczykowski - Małopolski Wojewódzki Konserwator Zabytków
  • Pani Maria Filipowicz - autorka projektu zabezpieczenia Tenczyna sprawująca nadzór nad przebiegiem prac remontowych

Jaka jest wartość historyczna zamku Tenczyn i w jakim jest on obecnie stanie?

Jan Janczykowski:
Zamek Tenczyn to chyba najważniejsze a na pewno największe ruiny w południowej Polsce. Na naszym terenie jest to z całą pewnością największy i najcenniejszy obiekt tego rodzaju. Potwierdzają to wszystkie prowadzone tu prace i dokonane odkrycia, co chwilę dowiadujemy się o czymś nowym i interesującym, dodatkowo podnosi to walory obiektu. Jednocześnie zamek jest już od wielu lat w stanie zagrożenia konstrukcyjnego, główne wejście na przykład było do niedawna wręcz niedostępne gdyż mury ponad nim groziły zawaleniem. Ta kwestia została już rozwiązana, trzeba jednak ratować inne części obiektu, będące również w stanie katastrofy budowlanej. Na szczęście od pięciu lat trwają prace dotowane przez Ministra Kultury dzięki którym widać pierwsze efekty. Jednak wiele lat podczas których nie udawało się przeprowadzić rzetelnej konserwacji rzutuje na stan obiektu który generalnie jest nadal bardzo zły.

Jak ocenia Pan postępy prac na Tenczynie?

Jan Janczykowski:
Moja opinia jest bardzo pozytywna. W sprawie Tenczyna głos zabrała również Komisja Architektury Obronnej ICOMOS-u, w ramach konferencji jaką mieliśmy przed dwoma laty w Krakowie. Specjaliści z całej Polski oraz z zagranicy odwiedzili Tenczyn, roboty zostały przez nich ocenione bardzo wysoko. Potwierdza to fakt że jakość prowadzonych prac jest bardzo dobra, wybrany kierunek oceniono jako optymalny. Problem polega jednak na tym że nie zawsze wiemy którą część obiektu wybrać do kolejnego etapu zabezpieczenia gdyż skala potrzeb jest ogromna. Obecnie zabezpieczana jest baszta Grunwaldzka, jednak w bieżącym roku prace na pewno nie będą zakończone i trzeba je będzie prowadzić w kolejnym sezonie. Mamy jednak inne części zamku które się walą i trzeba jak najszybciej rozpocząć prace zabezpieczające. W tym momencie pojawia się jednak pytanie na co wystarczy środków z kolejnej dotacji. Sprawa ta nie jest więc prosta, mam nadzieję że uda się ją jednak pomyślnie rozwiązać.

Jak Pan widzi Przyszłość Tenczyna?

Jan Janczykowski:
W tym momencie przyszłość Tenczyna jest dość niepewna ze względu na to że zmienia się jego właściciel. Zamek odzyskali jego dawni właściciele - rodzina Potockich - w momencie gdy Gmina Krzeszowice korzystając ze 100-procentowej dotacji Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego już od kilku lat prowadzi prace zabezpieczające. Właściciele deklarują pełne poparcie dla tych prac, ale byłoby najlepiej gdyby doszło do porozumienia które pozwoliłoby prowadzić prace zabezpieczające na zasadzie kontynuacji wniosku Gminy, co daje największe szanse na otrzymanie wysokiej dotacji z tej samej puli. Ważne jest aby nie doszło do przestoju prac gdyż potrzeby są nadal gigantyczne. Jeżeli uda się rozwiązać te problemy i znaleźć dalsze środki na konserwację ruin to wtedy będziemy mieli możliwość aby wreszcie, po wielu latach, udostępnić zamek turystom. Można by wprowadzić w nim funkcję muzealną, dzieje Tenczyna jak i kolejnych jego właścicieli są niezwykle interesujące. Można by również eksponować odkrycia jakie zostały dokonane w trakcie dotychczasowych prac. Mamy na Tenczynie najwyższej klasy kamieniarkę która została odkryta w gruzowisku, mamy całą masę materiałów ikonograficznych, są dostępne projekty Hendla z czasów konserwacji z początku XX w. Naprawdę jest co pokazać, miejsce na to będzie, oby tylko udało się to zrobić.

Czego potrzeba Tenczynowi?

Maria Filipowicz:
Podstawowym warunkiem skutecznego ratowania Tenczyna i przystosowania go do udostępnienia zwiedzającym jest stałe, regularne finansowanie prac zabezpieczających. Ważne jest żeby środki na renowacje docierały do Tenczyna co roku aby w każdym sezonie udawało się uratować część zamku. Gdy zabezpieczymy basztę Grunwaldzką i doprowadzimy ją do takiego stanu że nie będzie groziła zawaleniem to powinniśmy przystąpić do zabezpieczenia skrzydła mieszkalnego. W tej części zamku woda przecieka przez dwa sklepienia i wdziera się do piwnic. Część mieszkalna zamku była zabezpieczana w latach 60-tych ubiegłego stulecia lecz "ząb czasu" nadgryzł wspomniane sklepienia, powstały w nich dziury na wylot. Jest to obecnie najpilniejszy problem.

A czy coś się Tenczynowi udało?

Maria Filipowicz
Udał się wykonawca prac. Gdyby nie Pan Michał Lipiński i jego ludzie którzy bardzo lubią tą "robotę" i których ona bawi to z pewnością efekty nie byłyby tak dobre. Podczas takich prac konieczny jest kierownik budowy i murarze którzy lubią zabytki i którzy chcą coś odkrywać. Gdybyśmy ich nie mieli to z pewnością nic by z tej pracy nie wyszło.

Korzystając z tej strony akceptujesz, że w Twoim urządzeniu końcowym zostaną zainstalowane pliki cookies, które umożliwiają nam świadczenie usług. Brak zgody na pliki cookies oznacza, że pewne funkcjonalności strony mogą być niedostępne. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Cookies.