Pałac w Krowiarkach. Czy piękna rezydencja na Śląsku dostanie szansę na drugie życie?

Opublikowano 2 lata temu
Pałac w Krowiarkach. Czy piękna rezydencja na Śląsku dostanie szansę na drugie życie?

Większość z nas kojarzy na pewno zamek Kliczków, zamek Książ czy też pałac w Mosznej. Są to obiekty niemal sztandarowe, jeśli o nasz kraj chodzi. Polska ma jednak znacznie więcej do zaoferowania, a gdy zdecydujemy się nieco zboczyć z powszechnie znanego szlaku turystycznego, to trafimy na takie perełki, jak pałac w Krowiarkach.
Należący niegdyś do rodów Strachwitz, Gaschin oraz Donnersmarck obiekt usytuowany jest w województwie śląskim, w niewielkiej, aczkolwiek malowniczej wsi Krowiarki.
Pałac zbudowany został w roku 1826. Wzniesiono go na miejscu dawnego drewnianego dworu pochodzącego z XVII wieku.
Majątek kilka razy przebudowywano w latach 1852-1896. W tym czasie powstał również piękny park bogaty w różne gatunki drzew. W drzewostanie do dzisiaj można trafić na wiele odmian egzotycznych, takich jak buk czerwonolistny, dąb czerwony czy też dąb szypułkowy odmiany piramidalnej.

W 1892 roku w pałacu wybuchł pożar. Strawił on północną, drewnianą część obiektu. Odbudowano ją 1898 roku w stylu secesyjnym.
Od 1939 roku obiekt należał do Hansa II Grafa von Henckel-Gaschin, który stosunkowo niedługo cieszył się rezydencją. Wraz ze zbliżaniem się frontu wschodniego postanowił on wysłać swoją małżonkę za granicę, a sam w marcu 1945 roku uciekł na rowerze przed zbliżającymi się oddziałami Armii Czerwonej na stację kolejową w Baborowie, skąd udał się dalej pociągiem do Czech.
Pałac w stanie nienaruszonym przetrwał wojnę. Mieściły się w nim kolejno: Szkoła Aktywu Politycznego, Państwowy Dom Dziecka oraz przedszkole. Od roku 1963 w pałacu funkcjonował także Szpital Rehabilitacyjno-Ortopedyczny. Po siedmiu latach placówka szpitalna została przeniesiona, a dla pałacu rozpoczyna się dość smutny w konsekwencjach okres.
Po zmianie ustroju w Polsce obiekt trafia w prywatne ręce. Niestety mimo licznych zapewnień ówczesny właściciel nie przeprowadza stosownych remontów i napraw. Pałac sukcesywnie niszczeje w oczach.

W 2004 roku obiekt zostaje wystawiony na sprzedaż. Kupca znajduje jednak dopiero po trzech latach, kiedy jego cena spada do 2 mln złotych.
Po zmianie właściciela na terenie pałacu poczyniono m.in. prace zabezpieczające, rozpoczęto wymianę stolarki okiennej, a także zajęto się stropami, które groziły zawaleniem. Prace konserwatorskie przeprowadzono również w mauzoleum znajdującym się nieopodal obiektu.

Trzeba podkreślić, że obecny właściciel zadbał o park okalający pałac. W pierwszym etapie rewitalizacji zajęto się przygotowaniem map i dokumentacji oraz odmładzaniem starszych drzew. Część drzewostanu, która była stara i chora - usunięto. Wytyczono również ścieżki dydaktyczne, ustawiono ławki, a także tablice informacyjne o drzewach i innych roślinach.
Pałac w Krowiarkach jest bez wątpienia urokliwym miejscem mającym wiele walorów. Zaliczyć do nich możemy m.in. salę mauretańską z XIX wieku, salę jadalnianą, balową, a także klatkę schodową, która przyciąga wielu fotografów z całej Europy. Niestety obiekt, by odzyskać swój blask, wymaga olbrzymich nakładów finansowych i sporo pracy. Obecnie kwestią niecierpiącą zwłoki jest na pewno remont dachu. Jest to krok na tyle niezbędny, że bez niego może dojść do miejscowego zawalenia, a pałac w obecnym stanie może nie przetrwać kolejnej zimy.
Właściciel od dłuższego czasu ubiega się o dotację, która ma zostać przeznaczona na remont wspomnianego dachu. Stosowne wnioski zostały złożone w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Miejmy nadzieję, że wniosek zostanie rozpatrzony pozytywnie, a dzięki temu rozpoczną się prace związane z naprawą poszycia dachowego.
Istnieje również ciekawa koncepcja tycząca się wykorzystania pałacu. Właściciel obiektu rozważa stworzenie tu tzw. żywego muzeum. Docelowo miałby zostać zachowany niepowtarzalny klimat miejsca w taki sposób, aby odwiedzający mogli poczuć historię i dzieje tego miejsca na własnej skórze. Zwiedzanie pałacu miałoby mieć charakter kameralny i odbywać się przykładowo 2 dni w tygodniu o różnych godzinach. Zwiedzającym towarzyszyć by miał przewodnik, który opowiadałby o ciekawych i zarazem prawdziwych historiach związanych z obiektem.
Pałac w Krowiarkach sporo przeszedł, miejmy jednak nadzieję, że dostanie od losu szansę na drugie życie, a tym samym będzie mógł zachwycać przyszłe pokolenia.

Lokalizacja miejsca: 50.137239,18.082853

Źródło: onet.pl

Korzystając z tej strony akceptujesz, że w Twoim urządzeniu końcowym zostaną zainstalowane pliki cookies, które umożliwiają nam świadczenie usług. Brak zgody na pliki cookies oznacza, że pewne funkcjonalności strony mogą być niedostępne. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Cookies.