Tajemne podziemia Kamiennej Góry w Lubaniu

Zaktualizowano 28 dni temu

Plany pokrywają się z zapadliskami, które mogą być zasypanymi wejściami do podziemi - mówi T. Bernacki. To wydaje się bardzo prawdopodobne zważywszy jak zaciekle Niemcy bronili Kamiennej Góry i w świetle tego, co mówią najstarsi mieszkańcy miasta. - Dziadek opowiadał mi kiedyś, że z tzw. kociołka, czyli dawnego kamieniołomu, spod ziemi wyjeżdżały czołgi - mówi Karolina Majewska z Lubania.

Co więc kryje wnętrze Kamiennej Góry?
Możliwych odpowiedzi jest kilka. Schron przeciwlotniczy dla ludności - Może pomieszczenia przygotowane do przeniesienia do nich produkcji zbrojeniowej, bo przecież w Lubaniu znajdowało się wtedy kilka fabryk produkujących na potrzeby przemysłu wojennego, w tym słynna Gemma Werke? A może to np. miejsce ukrycia dzieł sztuki? - zastanawia się T. Bernacki i wyjaśnia. - W Lubaniu często przebywał u dziadków Gűnther Grundmann, główny konserwator sztuki Prowincji Śląskiej, który odpowiadał za ukrycie zabytków zrabowanych na wschodzie oraz tych niemieckich, w tym dolnośląskich. Przypuszcza się, że jeszcze co najmniej ok. 100 skrytek ze skarbami, które ukrył, nie zostało odnalezionych - mówi T. Bernacki. Czy jedna z nich może się kryć pod Kamienną Górą"

Być może uda się to sprawdzić, bo Tomasz Bernacki wraz z kolegami ze Stowarzyszenia Miłośników Górnych Łużyc planują już próbę odkopania wejść do niemieckich sztolni. Muszą być jednak bardzo ostrożni, bo według relacji dawnych mieszkańców Lubania, w czasie działań wojennych cała Kamienna Góra była zaminowana.

Źródło: dobroni.pl

Korzystając z tej strony akceptujesz, że w Twoim urządzeniu końcowym zostaną zainstalowane pliki cookies, które umożliwiają nam świadczenie usług. Brak zgody na pliki cookies oznacza, że pewne funkcjonalności strony mogą być niedostępne. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Cookies.