Na Śnieżniku powstanie 30-metrowa wieża widokowa

Opublikowano 2 lata temu
Na Śnieżniku powstanie 30-metrowa wieża widokowa

Mamy świetną wiadomość dla turystów lubiących przemierzać górskie szlaki i zachwycać się pięknem tamtejszej przyrody. Na Śnieżniku, drugiej co do wysokości góry w polskich Sudetach, stanie 30-metrowa wieża widokowa. Jak będzie wyglądać i co z niej zobaczymy?

Wieża Trzech Kultur, bo tak będzie się nazywać nowa wieża widokowa, która stanie na Śnieżniku w Sudetach, ma swoim wyglądem łączyć tradycję i nowoczesność. Jej projekt przygotowała Pracownia Architektury "Januszówka - z Bielska-Białej.

30-metrowa wieża będzie się składała z dwóch części. Dolna będzie zbudowana z kamieni, które pozostały na szczycie po wyburzeniu poprzedniej wieży, a górna z blachy perforowanej. Na samym szczycie budowli, na który będzie się wchodzić szerokimi schodami, znajdzie się panoramiczny taras widokowy otoczony czterema zakrzywionymi taflami szkła, które mają osłaniać turystów przed porywistym wiatrem.

Niestety, na zaplecze gastronomiczne i noclegowe nie ma co liczyć, ponieważ władze gminy nie otrzymały na nie pozwolenia. Byłoby to możliwe jedynie wówczas, gdyby na szczycie Śnieżnika powstała kanalizacja, a także doprowadzona została energia elektryczna. Władze zapewniają jednak, że w przyszłości, gdy znajdą się na to pieniądze, takie zaplecze powstanie.

Bez wątpienia z powodu wieży Śnieżnik może się stać kolejnym popularnym miejscem w Sudetach. Turyści, którzy uwielbiają ten szczyt z powodu swojej surowości, braku schroniska i dużo mniejszej ilości ruchu niż na Śnieżce, nie podzielają entuzjazmu władz.

W okresie letnim spodziewają się prawdziwych tłumów, które zniszczą specyficzny klimat tego miejsca. Tłok może być duży, bo przez szczyt przebiega granica z Czechami, a nasi sąsiedzi już teraz bardzo chętnie odwiedzają Śnieżnik.

Wątpliwości dotyczą też panoramy jaka będzie widoczna z wieży. Przewodnicy górscy są zdania, że nie ujrzymy niczego wyjątkowego, poza tym, co jest już widoczne z poziomu szczytu. Miłośnicy Śnieżnika są jednak innego zdania, bo można zachwycać się widokiem Gór Złotych, Gór Bialskich, wzniesieniami Sudetów Środkowych, a jeśli dopisuje dobra widoczność to także Karkonoszami i Wysokim Jesionikiem.

Atrakcji w polskich górach zbyt dużo nie ma, więc każda kolejna z pewnością przyciągnie urlopowiczów i odciąży ruch turystyczny np. na Śnieżce czy w tłumnie odwiedzanych Tatrach, gdzie rocznie przewija się kilka milionów turystów.

Związek Gmin Śnieżnickich dysponuje już kompletną dokumentacją wieży oraz pozwoleniem na budowę. Ale żeby ją rozpocząć konieczne jest dofinansowanie ze źródeł zewnętrznych. Koszt całego przedsięwzięcia to 8 milionów złotych. Jeśli środki znajdą się jeszcze przed końcem tego roku, to z budową będzie można ruszać już w 2017 roku.

Wznoszenie wieży potrwa około 2 lat, ponieważ sezon budowlany jest na Śnieżniku bardzo krótki i trwa zaledwie 2-3 miesiące. W dodatku góra jest rezerwatem przyrody, a to oznacza, że nie można na szczyt dotrzeć samochodami. Transport materiałów budowlanych będzie możliwy jedynie za pomocą śmigłowców, a to spore wyzwanie logistyczne. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to piękną panoramę Sudetów Wschodnich i okolic będziemy podziwiać już latem 2019 roku.

To będzie druga wieża na Śnieżniku

Śnieżnik, nazywany śląskim Mont Blanc, ma rozległy, kopulasty szczyt, który utrudnia dalekie obserwacje. Dlatego też pierwsza wieża widokowa, wysoka na 33,5 metra, stanęła tam już w 1899 roku. Po drugiej wojnie światowej wieżę przestano konserwować, przez co zaczęła popadać w ruinę. Ostatecznie w 1973 roku podjęto decyzję o jej wyburzeniu. 11 października żołnierze wysadzili ją w powietrze.

Zaledwie kilka lat później, po tym jak zdano sobie sprawę z tego, że była to błędna decyzja, która zaszkodziła ruchowi turystycznemu w regionie, zrodził się pomysł na odbudowę wieży. Jednak kolejne projekty zarzucano aż do dnia dzisiejszego, gdy nowy projekt jest niemal dopięty na ostatni guzik. Jednak czy uda się go ostatecznie zrealizować?

Warto odwiedzić Śnieżnik już teraz

Zanim powstanie nowa wieża widokowa, zachęcamy Was do odwiedzenia Śnieżnika i sfotografowania się na gruzach wieży zburzonej 43 lata temu. Polecamy szlak żółty prowadzący ze Stronia Śląskiego. Jednak ci, którzy chcieliby skrócić sobie drogę, bo np. chcą zwiedzić Jaskinię Niedźwiedzią, przez niektórych uważaną za najpiękniejszą jaskinię w Polsce, mogą rozpocząć wędrówkę z parkingu przy Muzeum Ziemi - Parku Jurajskim w Kletnie...

Szlak biegnie wzdłuż potoku Kleśnica i prowadzi nas do znajdującego się po lewej stronie Źródła Marianny, a następnie do nieczynnego już kamieniołomu marmuru, po prawej. Po 25 minutach dotrzecie do Jaskini Niedźwiedziej. Podczas 45-minutowego zwiedzania zobaczycie niezwykle efektowne nacieki skalne. Oczywiście nie musicie zwiedzać jaskini, udając się w dalszą drogę.

Szlak rozwidla się po pewnym czasie na kamienistą ścieżkę ze stromym, ale krótszym podejściem oraz okrężną ścieżkę szutrową z łatwym, ale dłuższym podejściem, polecaną mniej zaprawionym turystom oraz rowerzystom.

Po godzinie dojdziecie do Przełęczy Śnieżnickiej, a stamtąd po kwadransie do Schroniska "Na Śnieżniku". Jego nazwa może być nieco myląca, bo schronisko nie znajduje się na Śnieżniku, lecz pod jego kopułą.

Na szczyt prowadzi zielony, dość stromy szlak, który można pokonać w pół godziny. Jako że Śnieżnik zajmuje trzecie miejsce pod względem wybitności w polskich górach, zaraz za Śnieżką i Babią Górą, gwarantuje rozległe panoramy i piękne widoki... 

Lokalizacja miejsca: 50.207572,16.847534

Źródło: twojapogoda.pl

Korzystając z tej strony akceptujesz, że w Twoim urządzeniu końcowym zostaną zainstalowane pliki cookies, które umożliwiają nam świadczenie usług. Brak zgody na pliki cookies oznacza, że pewne funkcjonalności strony mogą być niedostępne. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Cookies.