Wyjątkowe odkrycie w Szczecinie. Jedyny taki schron w Polsce

Opublikowano 2 lata temu
Wyjątkowe odkrycie w Szczecinie. Jedyny taki schron w Polsce

Niezwykłego odkrycia dokonali robotnicy na budowie nowego osiedla na szczecińskich Gumieńcach. Na terenie dawnej cukrowni wykopano przerobiony na schron kocioł parowy z XIX wieku. Prawdopodobnie jedyny taki w Polsce.

Początkowo robotnicy myśleli, że wykopali wielki zbiornik na paliwo, później przez myśl przeszło im, że może to być mała łódź podwodna. Prawda okazała się jeszcze bardziej zaskakująca.

- To XIX-wieczny kocioł parowy, który podczas II wojny światowej został przerobiony przez Niemców na schron przeciwlotniczy - mówi Piotr Piwowarczyk z Fortu Gerharda, do którego trafiło znalezisko. - W środku są świetnie zachowane ławki po obu stronach. Jesteśmy na etapie usuwania mułu i ziemi z wnętrza schronu i wciąż odnajdujemy nowe artefakty - relacjonuje.

Wszystko wskazuje na to, że schron był używany. We wnętrzu pracownicy Fortu Gerharda znaleźli już kilkanaście niemieckich masek przeciwgazowych, hełmy, a także m.in. okulary z czasów II wojny światowej.

Choć schrony stworzone z kotłów parowych były wykorzystywane przez Niemców, odkrycie w Szczecinie jest wydarzeniem historycznym. - To prawdopodobnie jedyny takli schron w Polsce - mówi Piwowarczyk. - Co prawda jakiś czas temu podobny został odnaleziony w Bydgoszczy, jednak nim dotarli do niego historycy, został doszczętnie zniszczony. Stan tego oceniam na mocną "czwórkę - - dodaje.

Schron trafił do świnoujskiego Fortu Gerharda, gdzie trwają prace nad renowacyjne. Unikatowa konstrukcja waży około 20 ton, w środku zalegają kolejne tony ziemi i mułu. Schron ma 9 metrów długości i 2 metry średnicy. W środku po obu stronach znajdują się drewniane ławki.

Choć schron nazywany jest przeciwlotniczym tak naprawdę, zdaniem Piotra Piwowarczyka, nie miałby szans podczas bezpośredniego bombardowania. - To był bardziej schron przeciwodłamkowy - twierdzi dyrektor Muzeum Obrony Wybrzeża w Świnoujściu. - Ale nie można go nazwać prowizorycznym. Spełniał wszystkie wytyczne. Gdybyśmy nie wiedzieli, że powstał z kotła, to jego wykonanie mogłoby wskazywać, że w całości powstał w fabryce - dodaje.

Przed pracownikami Fortu Gerharda jeszcze mnóstwo pracy. Niezwykły schron ma być udostępniony dla odwiedzających już w majowy weekend.

Źródło: onet.pl

Korzystając z tej strony akceptujesz, że w Twoim urządzeniu końcowym zostaną zainstalowane pliki cookies, które umożliwiają nam świadczenie usług. Brak zgody na pliki cookies oznacza, że pewne funkcjonalności strony mogą być niedostępne. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Cookies.