Wycieczki Last minute – warto?

Zaktualizowano 11 miesięcy temu

Zbliża się wymarzony urlop, a Ty jeszcze nie masz planów? A może nagle poczułeś potrzebę wyrwania się na parę dni, lub po prostu wpadło Ci kilka wolnych dni i nie wiesz co z nimi zrobić? Jeśli do tego jeszcze masz ograniczone możliwości finansowe urlop last minute jest właśnie dla Ciebie.

Co to właściwie jest tzw. „last minute”, które proponuje każde biuro podróży? Teoretycznie jest to wyprzedaż ostatnich miejsc w danym hotelu lub w danej lokalizacji, po bardzo atrakcyjnej cenie. W rzeczywistości bywa różnie. Niektóre biura podróży w podbramkowych sytuacjach, kuszą swoich potencjalnych klientów już w marcu wycieczką „last minute” na wrzesień. Jest to tak samo oczywiste mijanie się z prawdą, jak oferowanie wczorajszych pączków z napisem „promocja”. Podstawowym i jedynym rozwiązaniem, aby być pewnym, że wycieczki last minute faktycznie nimi są, jest zakup wycieczki w renomowanym, pewnym i sprawdzonym biurze podróży.

Wady i zalety last minute

Wybierając tego typu wyjazd warto rozważyć wszystkie za i przeciw. Przede wszystkim ograniczony wybór powoduje, że często jedziemy nie tam, gdzie chcemy, lecz tam, gdzie jest oferta. Oczywiście nie jest to problemem dla tych, którym kierunek jest obojętny byleby tylko odpocząć na ciepłej plaży lub tych, którzy akurat oferowane miejsce wypoczynku i tak mieli na swojej liście życzeń. Ograniczony wybór nie dotyczy wyłącznie kierunku. Najczęściej jest też ograniczona lista hoteli, które możemy odwiedzić, gdyż jasne jest, że najlepsze oferty dawno już się sprzedały. Jednak znam wiele osób, dla których tego typu podróżowanie ma same zalety. Są to ci, którzy ponad wszystko stawiają nowe doświadczenie i możliwość zwiedzenia świata za nieduże pieniądze, a hotel, warunki w nim panujące i wyżywienie schodzą na dalszy plan. Oczywiście nie jest to regułą. Sama niejednokrotnie korzystałam z takiej formy zakupu wycieczki i ani razu się nie zawiodłam. Trafiałam do przepięknych hoteli, w uroczych zakątkach, z wyżywieniem zasługującym naprawdę na pochwałę. A jestem dość wybredna. Podejrzewam, że były to oferty z tzw. odzysku, więc takie, z których z przyczyn losowych ktoś w ostatniej chwili zrezygnował. Ja skorzystałam, bo za niecałe dwa tysiące spędziłam 15 dni w pięknym apartamencie pięciogwiazdkowego hotelu w Sharm el-Sheikh z wyżywieniem all inclusive.

Co jeszcze nie sprzyja podjęciu decyzji o zakupie w ostatniej chwili? Ograniczony wybór lotnisk. Z centrum Polski nie jest to problemem, w końcu niemal wszędzie tak samo daleko, jednak z Lublina jechać cały dzień do Szczecina by potem spędzić 4 godziny w samolocie, mało komu się uśmiecha.

To tyle jeśli chodzi o wady. Są też zalety. Zaletą tego sposobu zakupu wycieczki jest wspomniana już niższa cena. Często organizatorzy obniżają ją na tyle, by tylko nie stracić, więc z wyjazdu można skorzystać niemalże w cenie wyłącznie przelotu lub noclegów, oczywiście ceną, jaką my ponosimy są też błyskawiczne uzgodnienia w pracy oraz siedzenie na walizkach, jednak biorąc pod uwagę, że odpoczywamy za ułamek ceny katalogowej warto się zgodzić na takie w zasadzie niewielkie niedogodności.

Prawdziwe last minute

Jak już pisałam, aby last minute było faktycznie warte uwagi, niezbędnym jest wybór właściwego organizatora. Ciekawe oferty proponuje znany wszystkim operator Rainbowtours. Wybór jest ogromny – wycieczki pobytowe, objazdowe i mieszane. Kilkudniowe i dwutygodniowe, w znanych kurortach i miejscowościach, o których rzadko kto słyszał. Ceny kształtują się od kilkuset złotych, jednak pamiętajmy, że wyjazd jest jutro, dalsze terminy to wyższe ceny, więc dla ludzi o silnych nerwach – polecam. Jakiej formy zakupu by nie wybrać jedno jest ważne: to Twój urlop! Masz być zadowolony.

Korzystając z tej strony akceptujesz, że w Twoim urządzeniu końcowym zostaną zainstalowane pliki cookies, które umożliwiają nam świadczenie usług. Brak zgody na pliki cookies oznacza, że pewne funkcjonalności strony mogą być niedostępne. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Cookies.