Dokąd na narty we Włoszech w sezonie 2015/2016

Zaktualizowano 10 miesięcy temu

Jeżeli pla­nu­jesz zimowy urlop w gru­pie zna­jo­mych, w któ­rej znaj­dują się: nar­cia­rze począt­ku­jący i zaawan­so­wani, jest też ama­tor fre­eri­de­’o­wej jazdy na snow­bo­ardzie oraz rodzina z dziec­kiem, które chcia­łoby się nauczyć jeździć na nar­tach – Wło­chy będą strza­łem w dzie­siątkę.

Tu – na 1200 km sze­ro­kich i gład­kich tras oraz na 450 wycią­gach – każdy bez względu na poziom swo­ich nar­ciar­skich umie­jęt­no­ści znaj­dzie coś dla sie­bie. A wisieńką na wło­skim tor­cie jest słynna Sella Ronda – naj­więk­sza w Euro­pie karu­zela nar­ciar­ska i jedno z naj­więk­szych marzeń każ­dego nar­cia­rza. Czego chcieć wię­cej?

Narty, snow­bo­ard, a może carving?

Każdy region ma swój spe­cy­ficzny i nie­po­wta­rzalny kli­mat, ale zawsze łączy je jedno: dosko­nała wło­ska kuch­nia. Jeżeli szu­kamy regionu naj­bar­dziej odpo­wied­niego dla rodzin z dziećmi – wybierzmy Livi­gno. Tu znaj­dziemy najwię­cej oślich łączek, stoki wyzna­czone spe­cjal­nie dla naj­młod­szych i liczne place zabaw.

Nar­cia­rzom śred­nio­za­awan­so­wa­nym i zaawan­so­wa­nym szcze­gól­nie pole­camy Val di Fassę, poło­żoną w samym cen­trum Dolo­mi­tów. To wła­śnie tu znaj­duje się legen­darna Sella Ronda, na któ­rej 60-km tra­sie – w ciągu jed­nego dnia – bez odpi­na­nia nart prze­je­dziemy cztery naj­słyn­niej­sze prze­łę­cze: Passo Por­doi – Passo Cam­po­longo – Passo Gar­dena – Passo Sella.

Valle D’Aosta to pro­po­zy­cja dla tych, któ­rzy lubią jazdę na nar­tach na bar­dzo dużych wyso­ko­ściach. Dolina D’Aosta leży na pogra­ni­czu Włoch, Fran­cji i Szwaj­ca­rii wyzna­cza­jąc natu­ralną gra­nicę pomię­dzy tymi pań­stwami. W Cervini – pod jed­nym z naj­wyż­szych euro­pej­skich szczy­tów – Mat­tern­horn (4478 m n.p.m.) znaj­dują się trasy zjaz­dowe poło­żone na 1800-3800 m n.p.m. Są dostępne przez 6 mie­sięcy w roku dzięki nowo­cze­snemu sys­te­mowi sztucz­nego zaśnie­ża­nia.

Kró­lową wło­skich Dolo­mi­tów i zara­zem naj­licz­niej odwie­dza­nym przez Pola­ków regio­nem na narty we Wło­szech jest Val di Sole. Tu znaj­duje się naj­dłuż­sza i naj­pięk­niej­sza nar­to­strada w całych Alpach – legen­darna czarna trasa „Para­diso”. Naj­po­pu­lar­niej­szą sta­cją nar­ciar­ską jest Maril­leva 1400. Jej głów­nym atu­tem są trasy pro­wa­dzące pod same drzwi apar­ta­men­tów i hoteli. Jest także wybie­rana ze względu na dosko­nałe połą­cze­nie z wło­ską sto­licą spor­tów zimo­wych – Madonną di Cam­pi­glio. W Val di Sole dosko­nale będą się także czuli miło­śnicy carvingu (jest tu także szkółka) i fre­estyle’u.

Ceny kar­ne­tów we Wło­szech

Wybie­ra­jąc się na narty do Włoch sta­niemy przed nie lada wyzwa­niem – wybór dostęp­nych ski­pas­sów jest tu nie­zwy­kle duży. Cena są także bar­dzo zróż­ni­co­wane. Najwię­cej korzy­ści i moż­li­wo­ści ofe­ruje kar­net Ski­pass Val di Fassa-Carezza. Dzięki niemu uzy­skamy wstęp do: Passo Fedala (Mar­mo­lada), Ciam­pac (Alba di Cana­zei), Belve­dere (Can­zei), Col Rodella (Com­pi­tello di Fassa), Buf­faure (Pozza di Fassa, aloch, Fra­ine and Pera di Fassa), Cati­nac­cio (Vigo di Fassa), Passo Carezza. Cena 7-dnio­wego kar­netu dla osoby doro­słej to ok. 230 EUR i 160 EUR dla dziecka (naj­młod­sze pocie­chy mogą korzy­stać ze sto­ków bez­płat­nie).

Korzystając z tej strony akceptujesz, że w Twoim urządzeniu końcowym zostaną zainstalowane pliki cookies, które umożliwiają nam świadczenie usług. Brak zgody na pliki cookies oznacza, że pewne funkcjonalności strony mogą być niedostępne. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Cookies.