Kwatera wojenna żołnierzy Armii Czerwonej w Bytomiu
5/01
Kwatera wojenna żołnierzy Armii Czerwonej w Bytomiu to historyczne miejsce spoczynku wojskowych poległych w walkach o wyzwolenie miasta w styczniu 1945 roku. Znajduje się ona na terenie cmentarza komunalnego przy ulicy Kwiatowej. Miejsce to obejmuje 257 mogił indywidualnych oraz 98 mogił zbiorowych. Choć same groby pozostały nienaruszone, z krajobrazu nekropolii zniknął charakterystyczny, murowany pomnik, który przez dziesięciolecia wznosił się na środku głównej alejki. Jego rozbiórka jest efektem zarówno trwających od lat lokalnych dyskusji, jak i katastrofalnego stanu technicznego konstrukcji.
Historia cmentarza przy ulicy Kwiatowej i pierwsze pochówki
Cmentarz komunalny, na którym zlokalizowana jest kwatera, ma dłuższą historię niż same pochówki żołnierskie. Został oddany do użytku w 1939 roku, prawdopodobnie w pierwszych miesiącach II wojny światowej. Na oficjalnych, archiwalnych mapach miejskich z obszaru, w jakim leży miasto Bytom, ujęto go w 1941 roku. Pierwotnie służył on wyłącznie pochówkom cywilnym, jednak jego przeznaczenie uległo częściowej zmianie po przejściu frontu wschodniego. W latach 50. XX wieku utworzono tu zorganizowany sektor wojskowy, w którym pochowano ponad 350 żołnierzy radzieckich zmarłych w wyniku działań zbrojnych z początku 1945 roku. W tym samym czasie w centralnym punkcie kwatery wzniesiono okazały obelisk.
Kontrowersje wokół pomnika radzieckiego w przestrzeni miasta
Obecność murowanego postumentu od dawna budziła rosnące kontrowersje w społeczeństwie. Głównym powodem sporów był historyczny kontekst monumentu oraz wyryte na nim napisy, które przez wielu mieszkańców, a także część radnych miejskich, uznawane były za niechciany symbol dawnego ustroju. Temat usunięcia pomnika wrócił ze zdwojoną siłą po 2022 roku, bezpośrednio w związku z pełnoskalową agresją zbrojną Rosji na Ukrainę. Zwolennicy rozbiórki stanowczo apelowali o oczyszczenie miejskiej przestrzeni z tego typu obiektów. Jednocześnie pojawiały się głosy ostrożniejsze, argumentujące, że postument stoi w obrębie chronionej kwatery wojennej i stanowi integralną część miejsca pochówku, którego nie należy zakłócać.
Katastrofalny stan techniczny i ekspertyza budowlana
Długotrwałe dyskusje ideologiczne zbiegły się w czasie z gwałtowną degradacją samej konstrukcji budowli. Z tego względu Miejski Zarząd Dróg i Mostów zlecił wykonanie specjalistycznej ekspertyzy techniczno-ekonomicznej, która ostatecznie obnażyła fatalny stan obiektu. W dokumencie znalazła się bardzo obszerna ocena rzeczoznawców, z której jasno wynikało, że przebywanie w pobliżu pomnika jest po prostu niebezpieczne dla odwiedzających. Główne wnioski płynące z przygotowanej ekspertyzy to:
- Skrajnie zły stan podstawowych elementów konstrukcyjnych obiektu.
- Widoczne oznaki głębokiego wietrzenia wszystkich elementów ceramicznych.
- Znaczne i postępujące uszkodzenia konstrukcji betonowych, w tym masywnych gzymsów.
- W dużym stopniu odparzony, kruszący się i odpadający tynk mineralny pokrywający całą powierzchnię pomnika.
- Realne zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi ze względu na samoczynnie spadające fragmenty elewacji.
Wydana decyzja o rozbiórce i ostateczne usunięcie obelisku
W oparciu o druzgocącą ekspertyzę inżynieryjną, Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wydał jednoznaczną decyzję administracyjną nakazującą natychmiastową rozbiórkę pomnika. Oznaczało to, że niezależnie od społecznych dyskusji na tle historycznym, budowla musi fizycznie zniknąć wyłącznie z przyczyn bezpieczeństwa. Na przeprowadzenie wyburzenia uszkodzonej konstrukcji, województwo śląskie przekazało miastu specjalne wsparcie finansowe w wysokości ponad 25 tysięcy złotych.
Zlecone prace demontażowe przebiegły sprawnie i ostatecznie zakończono je 4 września 2026 roku. Monument zmienił się w stertę gruzu, którą szybko uprzątnięto i zutylizowano. Co najważniejsze, cała operacja została wykonana z należytym szacunkiem dla zmarłych – pomnik usunięto, pozostawiając właściwą kwaterę oraz układ wszystkich mogił w nienaruszonym stanie. Obecnie miejsce to pełni wyciszoną funkcję cmentarza wojennego, pozbawionego już centralnego, kontrowersyjnego elementu, który zagrażał bezpieczeństwu przechodniów.
Źródło: bytom.pl


