Dawna Kwatera Luftwaffe w Gołdapi
Dawna Kwatera Luftwaffe w Gołdapi to niezwykle fascynujące i tajemnicze miejsce, które znajduje się w malowniczym lesie Kumiecie. Administracyjnie teren ten obejmuje województwo warmińsko-mazurskie. Złożona historia tego militarnego obiektu przyciąga pasjonatów z całego kraju, a sama miejscowość Gołdap stanowi dziś wspaniałą bazę wypadową do poznawania mrocznych tajemnic z okresu II wojny światowej.
Puszcza Romincka jako cesarski rewir łowiecki
Zanim na tych terenach wybudowano betonowe bunkry, rozległa Puszcza Romincka przez stulecia pełniła funkcję bogatego rewiru łowieckiego władców Prus. W latach 1890-1893 regularnie polował tutaj cesarz niemiecki Wilhelm II, który oficjalnie ustanowił puszczę cesarskim rewirem łowieckim. W 1891 roku w miejscowości Rominty Cesarskie, leżącej około 17 kilometrów na północny wschód od dzisiejszego centrum miasta, powstał wybudowany w stylu norweskim pałac myśliwski. W 1893 roku do tego kompleksu dołączono drewnianą kaplicę świętego Huberta.
Herman Göring i budowa kompleksu wojskowego
W XX wieku puszcza zyskała nowego entuzjastę polowań. Od 1933 roku regularnie bywał tu ówczesny premier Prus, Herman Göring. W 1936 roku, w niewielkiej odległości od pałacu cesarskiego, wzniesiono na jego osobiste zamówienie okazały dwór myśliwski, który był wyraźnie wzorowany na staropruskiej siedzibie książęcej. W 1938 roku obszar leśny formalnie przekształcono w państwowy rewir łowiecki, a sam dowódca wojsk lotniczych często tu przebywał. Ze względów strategicznych, w 1940 roku obok myśliwskiej rezydencji wybudowano masywny bunkier, który miał stanowić bezpieczne schronienie przed ewentualnym atakiem lotniczym.
Kompleks Robinson w sercu lasu Kumiecie
Po ataku Niemiec na Związek Radziecki, w leśnych ostępach ulokowano główną kwaterę Naczelnego Dowództwa Wojsk Lotniczych. Pierwotnie całe dowództwo stacjonowało w miejscowości Szeroki Bór, jednak ze względu na wykryte błędy konstrukcyjne i konieczność ciągłego przebywania sztabu w pobliżu dowódcy, bazę szybko przeniesiono do lasu Kumiecie, zlokalizowanego tuż nad jeziorem. Operacjami lotniczymi kierowano z w pełni opancerzonych pociągów specjalnych. Herman Göring miał do dyspozycji 2 pociągi, podczas gdy lokalny sztab korzystał z pociągu o nazwie Robinson, od którego cała kwatera przyjęła swój tajny kryptonim. W leśnym kompleksie sprawnie wybudowano i zamaskowano:
- Ciężki schron przeciwlotniczy zapewniający bezpieczeństwo dowództwu.
- 2 profesjonalne schrony przeznaczone bezpośrednio do tajnej pracy sztabowej.
- 6 masywnych, ceglanych obiektów o różnym przeznaczeniu.
- 3 bardzo duże zbiorniki przeciwpożarowe.
W latach 70. XX wieku ocalałe schrony sztabowe zostały w mądry sposób zaadaptowane na stołówkę oraz kawiarnię funkcjonującego tam współcześnie sanatorium uzdrowiskowego.
Tajne badania nad pociskami V-2 i silnikami odrzutowymi
Leśny teren skrywał jeszcze jedną, niezwykle ważną tajemnicę technologiczną. Prawdopodobnie to właśnie w lesie Kumiecie ulokowano zaawansowany ośrodek badawczy, w którym prowadzono prace nad silnikiem do niszczycielskich pocisków V-2. Zlokalizowano tutaj również eksperymentalną hamownię silników odrzutowych, którą miejscowa ludność nazywała potocznie wyrzutnią. Niestety, na skutek ludzkiej bezmyślności, ta unikalna, żelbetowa konstrukcja badawcza została całkowicie wysadzona w powietrze w latach 80. XX wieku.
Dowodzenie, operacje i tragiczna śmierć generała
Z ukrytego w lesie kompleksu, w latach 1941-1944, dowodzono potężnymi operacjami niemieckiego lotnictwa na ogromnym terytorium od wybrzeży Atlantyku po daleką Rosję. To właśnie tu miały miejsce wydarzenia decydujące o przebiegu wojny lotniczej. Nocą z 17 na 18 sierpnia 1943 roku alianckie bombowce doszczętnie zniszczyły ważny ośrodek rakietowy w Peenemünde. Na wieść o tym ogromnym sukcesie aliantów, stacjonujący w swoim pociągu generał Hans Jeschonnek, pełniący funkcję szefa sztabu, popełnił samobójstwo. Wojskowy został pochowany nad brzegiem pobliskiego jeziora.
Ewakuacja kwatery i rozkaz Johannisfeuer
Wraz z dynamicznie posuwającym się frontem radzieckim, dalsze stacjonowanie dowództwa w puszczy stało się niemożliwe. 1 sierpnia 1944 roku wydano oficjalny rozkaz zniszczenia całej infrastruktury w przypadku bezpośredniego zagrożenia. Decyzję tę wcielono w życie na specjalne, tajne hasło Johannisfeuer, a zniszczenia bazy dokonano precyzyjnie nocą z 19 na 20 października 1944 roku. Warto nadmienić, że specyficzny klimat tego miejsca i okres stacjonowania Hermana Göringa na Mazurach stały się literacką inspiracją, którą niezwykle plastycznie opisał Michel Tournier w swojej głośnej powieści Król Olch.


