Piezometr nad rzeką Biała w Laskach

Piezometr nad rzeką Biała w Laskach stał się ogólnopolską ciekawostką po tym, jak z jego wnętrza zaczęła tryskać woda pod dużym ciśnieniem. Zjawisko to pojawiło się po znacznym podniesieniu poziomu wód podziemnych w regioniei.
Historia piezometru w Laskach
Urządzenie to, będące hydrogeologicznym otworem obserwacyjnym, zainstalowano ponad 60 lat temu w celu pomiaru wysokości ciśnienia w podziemnych warstwach wodonośnych. Przez dekady wyglądało jak zwykła metalowa rura wbita w ziemię. Sytuacja zmieniła się, gdy wskutek naturalnego wzrostu ciśnienia wody piezometr zamienił się w imponującą fontannę. Podobne zjawisko pojawiło się również w trzech innych piezometrach położonych kilkaset metrów dalej.
Związek z likwidacją kopalni Olkusz-Pomorzany
Nagły wzrost poziomu wód podziemnych jest bezpośrednio związany z zakończeniem działalności kopalni rud cynku i ołowiu „Olkusz-Pomorzany” w 2020 roku. Po wyłączeniu pomp odwadniających wyrobiska rozpoczął się proces samoczynnego zatapiania dawnego leja depresji. Ten proces postępuje szybciej, niż przewidywano, prowadząc do powstawania zalewisk i odradzania się dawnych cieków wodnych.
Potencjalne zagrożenia
Choć widok tryskającej wody przyciąga turystów i mieszkańców, eksperci ostrzegają przed jej spożywaniem. Woda z piezometru nie była badana i może zawierać bakterie lub metale ciężkie, takie jak cynk i ołów, związane z górniczą przeszłością regionu. Mimo to część osób pobiera ją do celów domowych, co może wiązać się z ryzykiem zdrowotnym.
Geologiczna ciekawostka i lokalna atrakcja
Piezometr nad rzeką Biała w Laskach jest obecnie nie tylko punktem obserwacji procesów hydrogeologicznych, ale też nietypową atrakcją dla odwiedzających. Zjawisko to przypomina, jak bardzo przyroda potrafi zmieniać krajobraz w wyniku działalności człowieka oraz jej zakończenia.