Schron przeciwatomowy "Marysieńka" w Rzeszowie

Data powstania obiektu: lata 50-te XX w.

Schron „Marysieńka” to jedyna pozostała po czasach zimnej wojny tak spektakularna atrakcja militarna stolicy województwa podkarpackiego.

Obiekt o niebagatelnej powierzchni blisko 400 m kw. powstał na wypadek wybuchu globalnej wojny nuklearnej w latach 1956 – 1960. Miał stanowić schronienie dla 58 osób na 21 dni, jak również zapasowe stanowisko dowodzenia wojsk. Ciekawostką jest niepozorna lokalizacja tego obiektu militarnego oraz doskonałe zamaskowanie, jakie stanowi klasyczny biały domek jednorodzinny. Dodatkowo, dla kamuflażu w budynku przy ul. Królowej Marysieńki w czasach zimnej wojny mieszkała zobowiązana tajemnicą państwową rodzina. Pod ziemią turyści mogą zwiedzić aż kilkanaście przeciwatomowych pomieszczeń. Zobaczyć można kwatery sanitarne, kotłownię, rozdzielnię elektryczną, kuchnię, gabinet lekarski, czy hydrofornię z własnymi studniami głębinowymi, która zaopatrywała w wodę cały podziemny obiekt. W schronie można podziwiać oryginalne urządzenia i wyposażenie wojskowe z czasów, kiedy to losy świata były w rękach dwóch potężnych mocarstw. Na ekspozycję składa się również centrala telefoniczna, stacja dowodzenia, wyposażenie sypialni, a także dalekopisy, które służyły dawniej do wysyłania wiadomości oraz do dziś funkcjonujący, służący do nasłuchu radiowego odbiornik OK. Schron „Marysieńka” znajdujący się na rzeszowskim osiedlu Wilkowyja to jeden z oddziałów Prywatnego Muzeum Techniki i Militariów.

Można go zwiedzać, po wcześniejszym kontakcie telefonicznym (tel. 601 885 820).

Źródło: podkarpackie.travel

„Marysieńka” to przeciwatomowy schron, wybudowany w latach 50. jako zapasowe stanowisko dowodzenia wojsk. 19 września 2018 r. został udostępniony dla zwiedzających.

W budynku, o powierzchni ok. 80 m kw. znajdującym się na powierzchni schronu można obejrzeć wystawy okolicznościowe. Natomiast 15 m niżej, w podziemnym poziomie zobaczyć można pomieszczenia i wyposażenie, dzięki któremu schron mógł autonomicznie funkcjonować. Został wybudowany w Rzeszowie w czasie Zimnej Wojny, w latach 1956-1960. Czynny był przez niemal 50 lat, do 2009 roku. Jego istnienie utrzymywano w tajemnicy.

Obiekt ten był samowystarczalny, mogło w nim przetrwać przez 21 dni 58 osób. Jego powierzchnia to ok. 380 metrów kwadratowych. Pod ziemią znalazło się szereg pomieszczeń m.in. hydrofornia z własnymi studniami głębinowymi, agregatorownia, wentylatorownia, sale mieszkalne, sala narad czy kuchnia. To prawdopodobnie jeden z czterech zachowanych do tej chwili tego typu obiektów autonomicznych I klasy w Polsce.

Schron znajduje się przy ulicy Królowej Marysieńki 3 w Rzeszowie, obecnie dzierżawi do Prywatne Muzeum Techniki i Militariów w Rzeszowie.

Schron przeciwatomowy „Marysieńka” w Rzeszowie był wyjątkowo ważny. Należał do jednego z czterech na terenie Polski obiektów dla sztabu, był zapasowym ośrodkiem dowodzenia na wypadek atak nuklearnego. O jego znaczeniu decydowało to, co się znajdowało w kancelarii tajnej.

Usytuowanie schronu „Marysieńka” jest strategiczne. Z ul. Królowej Marysieńki wjeżdża się wprost na międzynarodową trasę E4 - główne połączenie Rzeszowa z przejściem granicznym w Medyce. Z centrum miasta, a więc z Podkarpackiego Urzędu Wojewódzkiego, gdzie kiedyś mieściła się Wojewódzka Rada Narodowa i z dawnego gmachu Komitetu Centralnego PZPR, prostą arterią dociera się do schronu w 3-4 minuty.

Obiekt posiadał niezależne zasilanie energią elektryczną i systemy łączności, systemy grzewcze, wentylacyjne, filtry zabezpieczające przed dostaniem się do środka skażenia promieniotwórczego i zapasy żywności oraz oczywiście łączność. Przed skutkami wstrząsów spowodowanych atomowym wybuchem chroniła go specjalna konstrukcja. Schron „Marysieńka” zbudowany jest z dwóch warstw betonowych ścian – przypomina pudełko w pudełku – przestrzeń między nimi wypełniona jest ziemią, która ma zamortyzować ewentualne wstrząsy i zapobiec rozszczelnieniu warstwy wewnętrznej.

Schron posiadał kilka źródeł energii elektrycznej. Zasilany mógł być przez zewnętrzną elektrownię, ale posiadał też własne agregaty prądotwórcze z silnikiem diesla. Jeden znajdował się w schronie, a drugi w garażu na zewnątrz. 15 tysięcy i oleju napędowego do silników znajdowało się w zbiornikach zewnętrznych. Do tego był jeszcze system zasilania zapasowego – agregat podczas pracy ładował dodatkowe akumulatory, które zapewniały zasilanie zapasowe. Miało ono zaledwie 24 V, ale wystarczyłoby na kilka dodatkowych dni funkcjonowania w schronie.

Schron posiadał dostęp do wody ze studni głębinowej, wykopanej na głębokości 100 m od powierzchni ziemi – co też miało znaczenie dla zabezpieczenia przed skażeniem. Wodę doprowadzoną do schronu chlorowano. Letni prysznic musiał wziąć każdy, kto miałby wejść do schronu z zewnątrz. Są tu śluzy, miejsce na pozostawienie skażonej odzieży i gabinet lekarski.

Przed śluzą znajduje się wejście do kotłowni, gdzie obecnie znajduje się piec z 1997 roku (na olej napędowy). Do kotłowni można dostać się także ciasnym przejściem przez filtro-wentylatornię. Z wnętrza schronu wiedzie też wyjście ewakuacyjne do nakrytej dachem niewielkiej sztolni na zewnątrz domu.

Zasysane z zewnątrz do schronu powietrze przechodziło przez filtry i systemem wentylacyjnym rozprowadzane było do pomieszczeń - w każdym są kratki i nawiewy. Dziś gospodarze schronu walczą z wilgocią, ale w latach 80-tych w schronie panowała temperatura 18 st. C. Pracowały dwa wojskowe osuszacze powietrza. Na podłogach w pokojach do wypoczynku leżały dywaniki, było czysto i ciepło.

Poza nawiewami w każdym pomieszczeniu był też radiowęzeł, gniazdka telefoniczne, elektryczne – łatwo było podłączyć faks, telefon i pokój sypialniany zamienić w kolejne pomieszczeni do pracy. Łączność telefoniczną zapewniała Telekomunikacja Polska. W schronie znajduje się pozostałość po centrali telefonicznej, umożliwiająca przełożenie 64 numerów Telekomunikacji Polskiej. Do tego łączność radiowa i kablowa typowo wojskowa. Ciekawość budzi pomieszczenie łączności specjalnej, gdzie znajduje się urządzenie służące do wysyłania szyfrowanych telegramów. Były tu także stacje nasłuchu radiowego.

W domu, pod którym kryje się schron, dla niepoznaki mieszkały rodziny. Mieszkańcy mieli do dyspozycji tylko pomieszczenia na parterze. Na poddaszu znajdowały się miejsca zarezerwowane dla oficerów. Chociaż za utrzymanie domu płaciło państwo, to mieszkanie tu wiązało się z dyskomfortem – nie wolno było zapraszać żadnych gości czy dzieci z sąsiedztwa.

Schron utrzymywano w stałej gotowości do 2009 roku. Po Ludowym Wojsku Polskim najpierw przejęły go służby obrony cywilnej, a potem zarzadzania kryzysowego. W 2018 roku „Marysieńka” stał się własnością miasta, które przekazało go w użytkowanie Fundacji Muzeum Techniki i Militariów.

Źródło: erzeszow.pl

Zaktualizowano 2 miesiące temu

Dane teleadresowe

Królowej Marysieńki 3
35-001 Rzeszów
Tel.: +48 601 885 820
place
50.037311497922495, 22.053039868751863Skopiowano do schowka
N50º2'14.321", E22º3'10.944"Skopiowano do schowka

Cechy i udogodnienia

Wstęp płatny
Miejsce/obiekt, z którego korzystanie, zwiedzanie wymaga uiszczenia opłat.
Możliwość zwiedzania
Miejsce/obiekt, który jest udostępniany do zwiedzania.
Podziemna trasa turystyczna
Miejsce/obiekt udostępniający do zwiedzania podziemną trasę turystyczną.
Ogólnodostępny
Obiekt ogólnodostępny dla wszystkich w określonych dniach i godzinach. (np. instytucja publiczna lub kościół czynne w określonych godzinach).
Sezonowy

Inne w kategorii: Militaria To najbliższe atrakcje w tej samej kategorii.

Najbliższe atrakcje W najbliższej okolicy znajduje się wiele ciekawych atrakcji. Oto niektóre z nich.

Korzystając z tej strony akceptujesz, że w Twoim urządzeniu końcowym zostaną zainstalowane pliki cookies, które umożliwiają nam świadczenie usług. Brak zgody na pliki cookies oznacza, że pewne funkcjonalności strony mogą być niedostępne. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Cookies.