Grodzisko w Chodliku
Kl.V-7/24/61 z 1961-01-31; A/93 z 1966-12-07; C/2 z 2004-12-09
Grodzisko w Chodliku to niezwykle cenne i intrygujące stanowisko archeologiczne, stanowiące wspaniałe świadectwo bogatej historii ziem polskich w tak zwanym okresie wczesnego średniowiecza. Miejsce to, położone w urzekającej swym naturalnym pięknem dolinie, każdego roku przyciąga zaangażowanych badaczy oraz licznych pasjonatów prastarych dziejów z całego kraju, pragnących zgłębić tajemnice naszych słowiańskich przodków. Sama wieś Chodlik to stosunkowo niewielka, ale za to niezwykle urokliwa osada, zlokalizowana w spokojnej, wschodniej części kraju. Znajduje się ona administracyjnie w granicach terytorialnych, jakie obejmuje województwo lubelskie, należąc pod względem podziału do szerszego obszaru, jakim jest powiat opolski, gdzie głównym ośrodkiem miejskim jest pobliskie Opole Lubelskie. Centralnym i absolutnie życiodajnym elementem tutejszego dzikiego krajobrazu są spokojne wody niewielkiej, lecz bystrej rzeki Chodelki. To właśnie na jej żyznych, zielonych brzegach, pośród nadrzecznych, kwietnych łąk i bogatych w zwierzynę nieprzebytych puszcz, dawni i niezwykle zaradni mieszkańcy postanowili niegdyś wznieść swoje potężne, wspaniale ufortyfikowane osiedla o charakterze silnie obronnym, z których największe do dziś budzi autentyczny podziw inżynierów i historyków.
Monumentalne wały obronne i pierwsze prace wykopaliskowe
Prawdziwym, budzącym do dziś ogromny podziw skarbem całej tej urokliwej okolicy pozostaje główny obiekt obronny, zlokalizowany w bardzo bliskim sąsiedztwie współczesnych zabudowań. To niesamowicie imponujące, pamiętające potęgę dawnych słowiańskich wodzów wczesnośredniowieczne założenie o łącznej powierzchni przekraczającej aż siedem hektarów wprawia w zdumienie każdego spragnionego wiedzy turystę. Poważne odkrycia nabrały niezwykle silnego tempa w 1952 roku, kiedy to wyspecjalizowany zespół doświadczonych specjalistów z wiodących ośrodków naukowych w kraju przeprowadził po raz pierwszy zakrojone na szeroką skalę wykopaliska archeologiczne. Podczas niezwykle mozolnej i wymagającej fizycznie pracy w terenie, dociekliwym badaczom udało się sukcesywnie odsłonić niezwykle wyraźne resztki potężnego, drewniano-ziemnego wału obronnego. Ten potężny pierścień forteczny, z wielkim rozmachem otaczający cały centralny majdan dawnego grodu, z całą pewnością musiał stanowić w zamierzchłej przeszłości zaporę niezwykle trudną do sforsowania dla wrogich plemion. Świadczą o tym najlepiej imponujące wymiary odkrytych umocnień, gdyż jak wykazały pomiary, u samej swej podstawy dawny ziemny wał mierzył niewyobrażalne grubości, wynoszące od 10 do w najbardziej newralgicznych punktach nawet 30 metrów grubości całkowitej. Zaprojektowanie i skuteczne wzniesienie tak gigantycznej zapory wymagało od ówczesnych władców ogromnego wysiłku logistycznego, doskonałej znajomości inżynierii wojskowej i zjednoczenia pracy naprawdę wielkiej grupy podległych im ludzi.
Tajemnicze cmentarzyska kurhanowe i rytuały pogrzebowe
Kolejny i niespodziewanie przełomowy moment w długim procesie poznawania pradawnych tajemnic tej osady nastąpił podczas niezwykle nowoczesnych kampanii archeologicznych, które z wielkim powodzeniem były prowadzone w 2011 oraz kontynuowane w 2012 roku. Pracujący na miejscu eksperci z polskich uczelni, metodycznie przeczesując rozległe, pobliskie tereny leśne w poszukiwaniu nowych śladów osadnictwa, natrafili na absolutny ewenement, czyli rzadko występujący w tej części Europy rodzaj cmentarzyska kurhanowego. To nieoczekiwane znalezisko zaszokowało naukowy świat, dostarczając zupełnie nowych i fascynujących informacji o bogatej kulturze duchowej i wierzeniach dawnych mieszkańców. W trakcie wnikliwych eksploracji odkrytych nasypów osłupiali badacze odkryli, że w niektórych bogato wyposażonych mogiłach zmarły został pochowany z wielkimi honorami, a ponadto złożono go tam wspólnie ze spopielonymi uprzednio w ogniu szczątkami zwierzęcia. W tamtej mrocznej, wczesnośredniowiecznej tradycji pogańskiej stanowiło to niezwykle rzadką praktykę kultową. Tak finezyjnie zorganizowany pochówek jednoznacznie świadczy o wyjątkowym statusie społecznym osoby zmarłej, pełniąc prawdopodobnie formę ofiary ze zwierzęcia mającej w sposób magiczny zapewnić łaskę bóstw na tamtym świecie. Wszystkie badane cmentarzyska kurhanowe celowo ułożone są w przemyślanej odległości od dawnego ośrodka władzy, tworząc intrygujący krajobraz funeralny pochodzący z surowych czasów plemiennych.
Kultura plemienia Wiślan i wyjątkowa ceramika chodlikowska
Rozległe wojskowe założenie obronne w dorzeczu rzeki wyraźnie odznacza się na tle wielu innych podobnych obiektów w naszym kraju swoimi niezwykłymi znaleziskami materialnymi. Zrekonstruowany w badaniach naukowych gród wykazuje niezwykle silne analogie architektoniczne do wielkich twierdz tak zwanego typu krakowsko-wiślańskiego, które w dawnych wiekach były budowane przez niezwykle potężne i dominujące politycznie plemię Wiślan. To, co bez cienia wątpliwości wyróżnia to konkretne miejsce, to niespotykana stylistyka wykonania oraz wyjątkowo wysoka jakość technologiczna tak zwanej ceramiki typu chodlikowskiego, którą obficie znaleziono w obrębie rozległej fortyfikacji. Stanowi ona podstawowy i absolutnie wyróżniający element kultury materialnej dominującej w tej części regionu w okresie przedpaństwowym. Dawni rzemieślnicy, wyrabiający tego typu cenne naczynia w gorącym ogniu palenisk, wkładali w swoją pracę mnóstwo artystycznego zaangażowania. Wszystkie te wyroby na tle innych produkcji wyróżnia skomplikowany program dekoracyjny, pieczołowicie obejmujący całą swą falistą powierzchnią większość, a niekiedy nawet całe gliniane naczynia. Trafna i wysoce aktualna wydaje się śmiała obserwacja czołowych badaczy, że te wspaniałe wyroby precyzyjnie wyznaczają zasięg występowania tak zwanej ceramiki południowej. Jest to wzór niesamowicie charakterystyczny dla rozległego terytorium obejmującego swoimi wpływami południowe Morawy, obszary Czech Wschodnich, a także dużej części Słowacji. Na kierunku północnym jej występowanie potwierdza się w rejonach zachodniej Małopolski oraz pięknej Lubelszczyzny, co jak na dłoni ukazuje szerokie kontakty handlowe i kulturowe osady.
Sieć osadnicza w dolinie rzeki Chodelki
Fascynujący dawny system terytorialny z pewnością nie ograniczał się jedynie do jednego wielkiego grodu obronnego, o czym dobitnie świadczą absolutnie przełomowe odkrycia dokonane wzdłuż żyznej doliny. W stosunkowo bliskim pobliżu odkryto bowiem całą strukturę powiązanych ze sobą punktów, stanowiących nierozerwalną sieć plemienną, która pozwalała dawnym strażnikom kontrolować wszystkie najważniejsze szlaki. Ów potężny gród otaczała bardzo zwarta grupa osad otwartych, z których osadnicy dostarczali niezbędne pożywienie i rzemiosło za mury fortecy. Bardzo podobne i zbliżone technologicznie formy obronnego i cywilnego osadnictwa z tamtego okresu znakomici naukowcy zlokalizowali także w pobliskich miejscowościach, wśród których na uwagę zasługuje chociażby wspaniały Batorz, malowniczo i spokojnie położony Guciów oraz słynąca na cały region z pięknych krajobrazów Bochotnica. W bezpośrednim dorzeczu i najbliższej okolicy funkcjonowały również inne wspaniałe fortyfikacje. W światowej literaturze z wielkim zachwytem wymienia się takie unikatowe perełki dawnej inżynierii polowej jak chociażby świetnie badane grodzisko Żmijowiska, a obok niego nie mniej fascynujące słowiańskie grodzisko w Kłodnicy. Całości tego zapierającego dech w piersiach militarnego krajobrazu dopełnia jeszcze jeden ufortyfikowany starożytny ośrodek w miejscowości, którą dziś znamy jako Podgórz. Zgromadzone przez dekady badania chronologiczne sugerują, że te prężnie rozwijające się punkty osadnicze doskonale funkcjonowały aż do lat trzydziestych jedenastego wieku, kiedy to w wyniku przemian politycznych ostatecznie straciły na znaczeniu i uległy opuszczeniu.
Edukacyjne dziedzictwo i coroczna majówka archeologiczna
Mimo że dawna potęga tego tętniącego życiem ośrodka politycznego bezpowrotnie minęła w pomrokach dziejów, chwalebna pamięć o plemiennych wojownikach i zdolnych rzemieślnikach wciąż trwa wśród kolejnych pokoleń, które ze wzruszeniem wracają do swych słowiańskich korzeni. Z wielkim zaangażowaniem lokalnych władz oraz pasjonackich grup rekonstrukcyjnych z całego kraju, te historyczne tereny ponownie tętnią radosnym życiem. Regularnie co roku, i to właśnie bezpośrednio na obszarze opisywanego w tekście dawnego grodu, uroczyście odbywa się tętniący barwami festyn historyczny. Jest to słynna, lubiana i nad wyraz chętnie odwiedzana przez wielopokoleniowe rodziny Majówka Archeologiczna. Podczas tego spektakularnego wydarzenia o charakterze naukowym i rozrywkowym, każdy turysta może dosłownie dotknąć żywej historii. Główne punkty programu obfitują w nadzwyczaj ciekawe, w pełni realistyczne pokazy, wspaniale odwzorowujące codzienne życie wczesnośredniowiecznej osady słowiańskiej. Biorąc udział w tym plenerowym wydarzeniu, turyści mogą w skupieniu obserwować skomplikowany proces wielogodzinnego wypalania pięknych naczyń glinianych, poznawać smakowite tajniki dawno zapomnianej sztuki kulinarnej czy podziwiać arcytrudną pracę średniowiecznego kowala przy gorącym palenisku.
Perspektywa z lotu ptaka i ochrona dziedzictwa narodowego
![]()
Aby w pełni uzmysłowić sobie ogrom prac inżynieryjnych wykwalifikowanych przodków, w wielu współczesnych opracowaniach promocyjnych dumnie prezentowane są wyjątkowo barwne pozostałości grodziska ujęte z wielkiej wysokości, powszechnie nazywanej widokiem z perspektywy lotu ptaka. To zachwycające ujęcie rozległego terenu pozwala dzisiaj ekspertom zrozumieć skomplikowany geometrycznie schemat systemu obronnego całej osady, jak również docenić racjonalny, przemyślany strategicznie wybór konkretnej lokalizacji pośród meandrów rzecznych. Tego unikalnego rodzaju stanowiska i oparte na wiedzy wykopaliska to niezwykle ważny skarb narodowej kultury materialnej na terytorium naszego państwa. Wymagają one pod bezwzględnym rygorem prawa troskliwej opieki, merytorycznej inwestycji w fachową konserwację, pilnowania stref ochronnych, a przede wszystkim ciągłej pracy uświadamiającej społeczeństwo, jak niezwykle istotne było to wspaniałe, dawne państwo słowiańskich wojowników. Pielęgnowanie tych wspomnień jest absolutnie kluczowe w procesie budowania stabilnych, świadomych i opartych na wzajemnym szacunku fundamentów naszej dzisiejszej tożsamości historycznej, z której możemy czerpać ogromną dumę każdego dnia.


