Kaplica Najświętszej Marii Panny w Studzienicznej
77 z dnia 15.03.1980
Kaplica Najświętszej Marii Panny w Studzienicznej to bezcenny, zabytkowy obiekt sakralny, który jest malowniczo usytuowany na niewielkiej wyspie na Jeziorze Studzienicznym. Znajduje się on w miejscowości Studzieniczna, która obecnie stanowi administracyjną część miasta Augustów. To niezwykłe i pełne duchowej aury miejsce z dumą reprezentuje województwo podlaskie, przyciągając każdego roku tysiące turystów oraz pielgrzymów szukających chwili wytchnienia. Kaplica jest kluczowym elementem wchodzącym w skład znanego w całym kraju sanktuarium Matki Bożej Studzieniczańskiej oraz większego zespołu sakralnego, którym z oddaniem opiekuje się miejscowa parafia Matki Bożej Szkaplerznej. Niezwykłe połączenie dzikiej natury z głęboką tradycją religijną sprawia, że jest to jeden z najpiękniejszych zakątków w północno-wschodniej Polsce.
Początki kultu maryjnego i pierwsi pustelnicy na wyspie
Historia tego uświęconego miejsca jest długa i pełna fascynujących tajemnic. Oficjalna wizytacja dekanatu augustowskiego przeprowadzona w 1700 roku wyraźnie zaświadcza, że już wtedy na tym obszarze istniało miejsce słynące z licznych cudów i łask, choć ówczesne dokumenty nie precyzowały jeszcze jego dokładnego położenia. Znacznie więcej światła na tę sprawę rzuca późniejszy dokument historyczny, jakim jest zachowany list przeora zakonu kamedułów z pobliskich Wigier, skierowany do kurii wileńskiej w 1740 roku. Zawiera on bezcenną wzmiankę informującą, że na zalesionej wyspie Jeziora Studzienicznego znajdowała się niezwykła kopia obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, która była żarliwie czczona przez okoliczną ludność przynajmniej od 1728 roku. W tamtym niespokojnym czasie na wyspie osiadł również pierwszy, nieznany z imienia pustelnik, który w odosobnieniu strzegł tego świętego wizerunku. W 1741 roku ówczesny proboszcz augustowski uzyskał co prawda oficjalne pozwolenie na budowę pierwszej kaplicy, jednak na skutek zdecydowanych protestów i obiekcji ze strony wpływowych kamedułów z Wigier, realizacja tego budowlanego przedsięwzięcia mocno się opóźniała.
Działalność Wincentego Morawskiego i budowa drewnianej świątyni
Prawdziwy przełom w zagospodarowaniu wyspy nastąpił kilkadziesiąt lat później. W 1772 roku na wyspie osiadł nowy pustelnik, Wincenty Morawski. Był to intrygujący człowiek o bogatej przeszłości, były major lub pułkownik wojsk polskich, który na późniejszym etapie swojego życia dołączył do Franciszkańskiego Zakonu Świeckich. Z jego inicjatywy wybudowano pierwszą, bardzo skromną, drewnianą kapliczkę. Przełomowym momentem był rok 1777, kiedy to ówczesny starosta augustowski Stanisław Karwowski zakupił w mieście inną, znacznie okazalszą drewnianą kaplicę. Morawski, przy ogromnym wsparciu i pomocy okolicznej ludności, zdołał ją przenieść w częściach i zmontować w Studzienicznej. We wnętrzu tej świątyni znajdowały się trzy kunsztowne ołtarzyki. W ołtarzu głównym z najwyższą czcią umieszczono wspomniany obraz Matki Bożej Częstochowskiej. Obok niego gromadzono dziękczynne wota od uzdrowionych wiernych, zaś nad ołtarzem widniał poruszający napis: „Kapłani Boga pamiętajcie o mnie tego miejsca fundatorze Wincentym Grzeszniku”. Dwa mniejsze ołtarzyki boczne zostały z kolei poświęcone świętemu Janowi Nepomucenowi oraz świętej Tekli. Pustelnik nie ustawał w swoich staraniach o rozwój kultu, o czym świadczy fakt, że w 1782 roku odbył pieszą pielgrzymkę aż do Rzymu. Uzyskał tam cenne prawo do czterech odpustów zupełnych rocznie dla swojej kaplicy, a z dalekiej podróży przywiózł również nowe obrazy świętych, które na stałe wzbogaciły wnętrze drewnianej budowli.
Wzniesienie murowanej kaplicy i rozwój sanktuarium w dziewiętnastym wieku
Wraz z nadejściem dziewiętnastego stulecia Studzieniczna stała się niezwykle popularnym i masowo odwiedzanym miejscem pielgrzymek. Wymusiło to na lokalnej społeczności poczynienie starań o postawienie nowej, znacznie trwalszej i bezpieczniejszej kaplicy. W 1871 roku przystąpiono do skomplikowanych prac inżynieryjnych i zbudowano solidne fundamenty. Było to nie lada wyzwanie, ponieważ oparto je na sześćdziesięciu czterech potężnych, drewnianych palach głęboko wbitych w grząską, wyspiarską ziemię. Pale te zostały następnie misternie połączone grubym kratowaniem z bali i dodatkowo wzmocnione solidnym brukiem kamiennym. Na tak przygotowanej podstawie, w 1872 roku wybudowana została właściwa, murowana kaplica. Głównym projektantem i wykonawcą tego obiektu był doświadczony inżynier budujący Kanał Augustowski, wybitny fachowiec Ludwik Jeziorkowski. Pod koniec dziewiętnastego wieku, aby ułatwić pątnikom dostęp do tego świętego miejsca, usypana została długa, sztuczna grobla łącząca wyspę ze stałym lądem. Z kolei początek nowego stulecia przyniósł kolejne inwestycje – w 1908 roku we wnętrzu powstał wspaniały drewniany ołtarz, a oprawę muzyczną nabożeństw wzbogacono o nowo zakupioną fisharmonię.
Architektura obiektu oraz wizyty wybitnych osobistości
Pod względem architektonicznym murowana kaplica ma niezwykle elegancką formę ośmiokątnej rotundy. Zastosowane detale i proporcje wyraźnie sprawiają, że budowla stylistycznie i z dużym wdziękiem nawiązuje do pięknej architektury renesansowej. Jej dach uwieńczony jest charakterystyczną, niewielką sygnaturką, która z daleka informuje przybyszów o sakralnym charakterze wyspy. W bliskim sąsiedztwie tego zabytku, na stałym lądzie, dumnie wznosi się starszy, drewniany kościół parafialny. Pod koniec dwudziestego wieku miejsce to było świadkiem niezwykle wzniosłych wydarzeń. Dnia 17 września 1995 roku ksiądz kardynał Józef Glemp, ówczesny prymas Polski, dokonał historycznej koronacji łaskami słynącego obrazu Matki Bożej Studzienicznej. Zaledwie kilka lat później, w czerwcu 1999 roku, całe sanktuarium w Studzienicznej i tutejszą kaplicę odwiedził sam papież Jan Paweł II. Obok rotundy znajduje się dziś specjalny, pamiątkowy pomnik upamiętniający to wyjątkowe wydarzenie, przedstawiający Ojca Świętego schodzącego na ląd. Jako ciekawostkę warto na sam koniec wspomnieć, że unikalny klimat tego miejsca został doceniony przez polskich filmowców, a zabytkowa kaplica pojawiła się w znanej produkcji kinematograficznej „Karate po polsku” nakręconej w 1983 roku.


