Sanktuarium Matki Bożej Studzieniczańskiej
Sanktuarium Matki Bożej Studzieniczańskiej to wyjątkowe sanktuarium maryjne znajdujące się w diecezji ełckiej. Leży na urokliwym terenie, jakim jest obecnie administracyjna część miasta Augustów. Miejsce to przyciąga od wieków rzesze pielgrzymów szukających duchowego ukojenia i uzdrowienia. Otoczone lasami i jeziorami, stanowi prawdziwą perłę na mapie religijnej i turystycznej regionu.
Legendarne początki i pierwsze wzmianki o kulcie
Wedle starej legendy, jeszcze w czasach pogańskich istniało na tym terenie pradawne miejsce kultu. O tej odległej przeszłości miały świadczyć potężne, kilkusetletnie dęby rosnące w okolicy. Prawdziwe początki chrześcijańskiego kultu maryjnego w tych rejonach sięgają jednak siedemnastego wieku. Zgodnie z historyczną wzmianką pochodzącą z 1689 roku, przywieziono wówczas na te ziemie cudowne obrazy Matki Boskiej. Z kolei oficjalna wizytacja tutejszego dekanatu z roku 1700 jasno zaświadcza, że istniało wtedy w okolicy miejsce słynące z licznych cudów, chociaż jego dokładne położenie nie zostało w dokumencie w pełni sprecyzowane.
Rozwój kultu na wyspie i pierwsi pustelnicy
Niezwykle ważny dla historii tego miejsca jest nieco późniejszy dokument. Jest to list przeora zakonu kamedułów z miejscowości Wigry, skierowany bezpośrednio do kurii wileńskiej w 1740 roku. Zawiera on bezcenną wzmiankę, która potwierdza, że na wyspie okolicznego jeziora znana kopia obrazu Matki Bożej Częstochowskiej była żarliwie czczona przez miejscową ludność przynajmniej od 1728 roku. W tamtym historycznym czasie przebywał również na wyspie pewien nieznany z imienia pustelnik, który wytrwale strzegł tego świętego miejsca. W 1741 roku ówczesny proboszcz z sąsiedniej parafii uzyskał formalne pozwolenie na budowę kaplicy. Niestety, na skutek stanowczych protestów zgłaszanych przez wspomnianych kamedułów, budowa świątyni na pewien czas znacząco się opóźniała.
Działalność Wincentego Morawskiego i pierwsze przywileje odpustowe
Prawdziwy przełom nastąpił w 1772 roku, kiedy to na zalesionej wyspie osiadł nowy pustelnik, Wincenty Morawski. Był to były major lub pułkownik wojsk polskich, a zarazem pobożny człowiek należący do Franciszkańskiego Zakonu Świeckich. To właśnie on własnymi siłami wybudował tam pierwszą, bardzo skromną, drewnianą kapliczkę. Kilka lat później, w 1777 roku, miejscowy starosta Stanisław Karwowski zakupił inny gotowy obiekt sakralny. Pustelnik Morawski, korzystając z wydatnej pomocy okolicznej ludności, przeniósł tę kaplicę na docelowe miejsce kultu. Jego wiara i determinacja były tak wielkie, że w 1782 roku odbył on daleką, pieszą pielgrzymkę aż do Rzymu. Uzyskał tam niezwykle cenne prawo do czterech odpustów zupełnych rocznie. Od tego momentu łaski te przypadały na Zesłanie Ducha Świętego (Zielone Święta), święto św. Anny (26 lipca), św. Nepomucena (16 maja) oraz św. Tekli (23 września).
Pierwszy kościół i powstanie nowej administracji kościelnej
Nieustanny rozwój ruchu pielgrzymkowego sprawił, że pierwszy z prawdziwego zdarzenia drewniany kościół powstał tutaj ostatecznie w 1786 roku. Podział administracyjny uległ zmianie dekadę później, w 1795 roku, kiedy to wieś została oficjalnie odłączona od dawnej macierzystej parafii i znalazła się w nowo utworzonej wspólnocie w Szczebrze. Pod koniec osiemnastego wieku w uroczystych odpustach brało udział regularnie około pół tysiąca wiernych. Przybywający zewsząd pielgrzymi mocno wierzyli, że woda czerpana ze studzienki zlokalizowanej bezpośrednio przy kaplicy posiada cudowne własności lecznicze. To właśnie od tej niezwykle słynnej studni wywodzi się powszechnie znana nazwa całej opisywanej miejscowości.
Znaczenie ośrodka w dziewiętnastym wieku i bogate tradycje pątnicze
Wiek dziewiętnasty przyniósł dalszy, niezwykle dynamiczny rozkwit sanktuarium. Miejsce to stało się jednym z najważniejszych i najbardziej rozpoznawalnych ośrodków odpustowych w całej diecezji, zwanej powszechnie sejneńską. Pątnicy gromadzili się niezwykle tłumnie przede wszystkim na główne uroczystości w Zielone Święta oraz na świętą Annę. Dwa pozostałe z przyznanych niegdyś odpustów z czasem naturalnie straciły na swoim pierwotnym znaczeniu. Zmierzający do kaplicy wierni przybywali nie tylko z najbliższych terenów, ale również wozami z bardzo dalekich okolic diecezji, docierając na miejsce modlitwy już na kilka dni przed samą uroczystością. Rekordowe liczby odnotowano w 1859 roku, kiedy to przybyło tu kilkanaście tysięcy osób. Po bolesnym upadku powstania styczniowego ruch ten nieco zmalał, by na przełomie wieków wynosić około pięć do sześciu tysięcy pątników rocznie. Renesans nastąpił po 1905 roku, kiedy to liczba wiernych regularnie dochodziła nawet do imponującej liczby czterdziestu tysięcy. Charakterystyczne dla tamtego dawnego okresu niezwykłe zwyczaje pielgrzymkowe obejmowały szereg zachowań:
- Składanie licznych ofiar wotowych w postaci świec, surowego płótna, lnu, wełny oraz pachnącego wosku.
- Rytualne i bardzo staranne obmywanie się cudowną wodą zaczerpniętą prosto ze źródełka.
- Tradycyjne, trzykrotne obchodzenie kaplicy na kolanach, z odpaloną w dłoniach, woskową świecą.
- Masowe i bardzo żarliwe przystępowanie pątników do sakramentu spowiedzi świętej pod gołym niebem.
- Przybywanie całych zwartych grup z widocznymi znakami religijnymi, dużymi krzyżami oraz pięknie zdobionymi chorągwiami.
Nowa infrastruktura i wyczekiwane powołanie samodzielnej parafii
Stale rosnąca ranga pątniczego miejsca pociągnęła za sobą kolejne bardzo potrzebne inwestycje budowlane. Tutejszy kościół zyskał w 1838 roku prestiżową rangę oficjalnej filii głównej parafii w Szczebrze. Pokaźną i wysoką dzwonnicę zbudowano już znacznie wcześniej, bo około 1820 roku. W związku z ciągłym i niesłabnącym rozwojem tego świętego skrawka ziemi, w 1847 roku wzniesiono zupełnie nowy, bardzo przestronny drewniany kościół, który otrzymał wezwanie Matki Bożej Szkaplerznej. Z kolei w starym miejscu, gdzie znajdowała się drewniana kapliczka na wyspie, wybudowano w 1872 roku nową, piękną i w pełni murowaną kaplicę Najświętszej Marii Panny. Niezwykle ważnym wydarzeniem historycznym był rok 1873, w którym ostatecznie dekretem powołano samodzielną parafię. Aby maksymalnie ułatwić bezpośredni dostęp milionom pielgrzymów, pod koniec dziewiętnastego wieku usypano solidną, ziemną groblę, łączącą na stałe dawną wyspę z głównym lądem. Funkcjonalną i bardzo potrzebną plebanię oddano ostatecznie do użytku duszpasterzy w 1908 roku.
Czasy współczesne, wizyty wybitnych Polaków i stare pomniki przyrody
Okres dwudziestolecia międzywojennego to czas niesamowicie masowych pielgrzymek narodu. W samym tylko 1936 roku do komunii świętej przystąpiło około dziesięć tysięcy osób, a łączną liczbę przybyłych na miejsce szacowano na kilkadziesiąt tysięcy dusz. Odpusty na tych zalesionych ziemiach zawsze miały charakter wybitnie religijny, ale posiadały także silne tło patriotyczne, co często objawiało się manifestacjami w trudnej dobie zaborów, czy też nawet wiecami informacyjnymi w powojennych realiach. W 1973 roku w wolnej administracyjnie Polsce, cała miejscowość została oficjalnie włączona w prawne granice sąsiedniego kurortu. W latach siedemdziesiątych dwudziestego wieku wielokrotnie wypoczywał tutaj sam prymas tysiąclecia, Stefan Wyszyński. Ogromnie podniosłym i historycznym wydarzeniem dla wiernych była uroczysta koronacja świętego obrazu, która odbyła się 17 września 1995 roku z licznym udziałem najwyższych władz kościelnych i ówczesnych władz państwowych. Prawdziwym, absolutnym ukoronowaniem całych dziejów sanktuarium była bez wątpienia wizyta papieża Jana Pawła II, która miała miejsce w czerwcu 1999 roku, co godnie upamiętnia specjalny, kamienny pomnik wzniesiony na wyspie dokładnie rok później. Cały ten przepiękny, historyczny zespół sakralny, w tym zabytkowy kościół, kaplica, dzwonnica oraz dawny cmentarz pochodzący jeszcze z dziewiętnastego wieku, wpisano na listę rejestru zabytków. Odwiedzając to przepiękne, ciche miejsce, warto na chwilę przystanąć i zwrócić swoją uwagę na bardzo okazałe pomniki przyrody rosnące w pobliżu:
- Potężny i stary jesion wyniosły, rosnący zaledwie dziesięć metrów od kościoła, o imponującym obwodzie niemal trzystu pięćdziesięciu centymetrów i wysokości dochodzącej do dwudziestu dwóch metrów.
- Majestatyczny dąb szypułkowy, znajdujący się w odległości około siedemdziesięciu metrów od wejścia do świątyni, pnący się z dumą na ponad dwadzieścia cztery metry wysoko w górę.


