Kościół pw. św. Marcina w Lelowie
209/56 z 04.10.1956; 425/67 z 21.06.1967; 212/78 z 27.01.1978













Kościół pw. św. Marcina w Lelowie to zabytkowa świątynia o bogatej historii i szczególnym znaczeniu dla lokalnej społeczności oraz pielgrzymów. Znajdujące się w nim Sanktuarium Matki Bożej Pocieszycielki Lelowskiej jest miejscem kultu i świadectwem niezłomnej wiary w obliczu tragedii dziejowych.
Średniowieczne początki kościoła
Pierwsza wersja kościoła parafialnego w Lelowie powstała w XIV wieku z fundacji króla Kazimierza Wielkiego. Władca ten nie tylko ufundował świątynię, ale również nadał Lelowowi prawa miejskie i obwarował go murami. Pierwotny kościół był budowlą gotycką, wpisującą się w ówczesny styl obronny.
Zniszczenia i odbudowy
W 1638 roku kościół spłonął, jednak szybko został odbudowany i gruntownie przebudowany. Kolejnym ciosem dla lokalnej wspólnoty była decyzja władz carskich o likwidacji klasztoru franciszkańskiego w Lelowie. To właśnie w nieistniejącym dziś kościele klasztornym znajdował się cudowny obraz Matki Bożej Pocieszenia. Po kasacie klasztoru, obraz został w 1831 roku przeniesiony do kościoła św. Marcina, gdzie rozwijał się dalej kult maryjny.
Tragedia II wojny światowej
4 września 1939 roku niemieccy okupanci spalili kościół wraz z jego wnętrzem, pragnąc zniszczyć wszelkie ślady kultury i duchowości. Zginął wówczas również XVIII-wieczny krucyfiks. Czterech mieszkańców Lelowa – Ignacy Trenda, Jan Ilczuk, Władysław Filewski i Stanisław Brodziński – zostało brutalnie zamordowanych za odmowę wykonania rozkazu podpalenia świętego symbolu. W cudowny sposób ocalała jedynie rzeźba Ukrzyżowanego, która obecnie znajduje się w prezbiterium kościoła.
Odbudowa i koronacja obrazu
Po wojnie świątynię odbudowano. Nowy obraz Matki Bożej Pocieszycielki Lelowskiej został poświęcony w 1948 roku w Krakowie i uroczyście przeniesiony do Lelowa. Rok później obraz został ukoronowany pozłacanymi koronami, poświęconymi przez kardynała Adama Sapiehę oraz biskupa kieleckiego Czesława Kaczmarka. 24 czerwca 1949 roku odbyła się uroczysta koronacja, a 16 czerwca 1960 roku kościół św. Marcina został podniesiony do rangi sanktuarium diecezjalnego.
Miejsce kultu i duchowego wsparcia
Dziś kościół pw. św. Marcina w Lelowie jest nie tylko miejscem modlitwy i refleksji, ale także symbolem siły duchowej mieszkańców. Kult Matki Bożej Pocieszycielki Lelowskiej trwa nieprzerwanie, przyciągając pielgrzymów z całego kraju. Świątynia łączy w sobie dziedzictwo historyczne, głęboką duchowość oraz niezwykłe świadectwo cudów i niezłomnej wiary.
Kościół w Lelowie to obowiązkowy punkt na mapie duchowej Polski – miejsce, które ocalało dzięki wierze, ofierze i cudom. Jeśli interesuje Cię religijna historia regionu i niezwykłe losy świętych miejsc, koniecznie odwiedź to wyjątkowe sanktuarium.
Lelów otrzymał prawa miejskie ok. 1340 r. z rąk Kazimierza Wielkiego, który obwarował osadę obronnym murem, podobnie jak zbudowany na pobliskim wzniesieniu w 1246 r. zamek. Prawdopodobnie niedługo po lokacji miasta przyczynił się on również do wystawienia świątyni parafialnej oraz – w latach 1357–1370 – kościoła franciszkańskiego wraz z klasztorem. Oba kościoły zostały w XVII w. gruntownie przebudowane.
W głównym ołtarzu kościoła franciszkańskiego znajdował się przyozdobiony srebrną suknią i dwiema koronami obraz Matki Boskiej Pocieszenia, który otoczony był wielką czcią. Franciszkanie lelowscy utrwalili jego kult, zakładając 11 listopada 1766 r. bractwo Matki Boskiej Pocieszenia. Po kasacie klasztoru przez rząd carski w 1819 r., kościół klasztorny został do 1868 r. całkowicie rozebrany. Wcześniej, ok. 1831 r., ołtarz z cudownym obrazem przeniesiono do kościoła parafialnego. Kult Matki Boskiej rozwijał się więc w nowej świątyni.
Kiedy 3 września 1939 r. Niemcy pojawili się pod Lelowem, stoczyła się tutaj niezwykle krwawa bitwa. W odwecie za stawiany opór hitlerowcy rozstrzelali w Lelowie 16 cywilnych osób oraz spalili 94 budynki mieszkalne, 76 stodół, 60 obór, młyn wodny, a pod wieczór – również kościół.
Najprawdopodobniej spłonął wtedy i obraz, o ile go wcześniej nie wywieźli najeźdźcy wraz z innymi obrazami i cennymi przedmiotami kościelnymi. Wizerunek Matki Boskiej, który widnieje w kościele dzisiaj jest wierną kopią cudownego obrazu, namalowaną przez artystę malarza Czesława Cwinarowicza, która 12 lipca 1948 r. została uroczyście poświęcona przez ks. biskupa Michała Godlewskiego w kościele Ojców Reformatów w Krakowie, a następnie przeniesiona do odbudowanego lelowskiego kościoła.
Tak jak wspomniano wcześniej, wielką czcią w kościele cieszy się również barokowa figura Pana Jezusa Ukrzyżowanego z XVIII w., pochodząca zapewne z dawnego łuku tryumfalnego w kościele parafialnym lub z pofranciszkańskiego kościoła w Lelowie, skąd mogła być przeniesiona do kościoła parafialnego w latach 20. XIX w. Umieszczona została na południowej ścianie prezbiterium obok wejścia do ówczesnej kaplicy św. Józefa. Tu przetrwała do 1925 r., czyli do czasu likwidacji wspomnianej kaplicy i wystawienia w jej miejscu nowej zakrystii. Krucyfiks zawieszono wówczas w południowej kruchcie na ścianie. 4 września 1939 r. krzyż cudem ocalał wspomniany wcześniej pożar kościoła. Nie spłonął również, gdy Niemcy próbowali podpalić go granatami zapalającymi, a także, gdy chcieli zmusić mieszkańców Lelowa do przyniesienia słomy i podpalenia nią krucyfiksu. Życiem za obronę krzyża zapłacili wówczas Ignacy Trenda, Jan Ilczuk, Władysław Filewski i Stanisław Brodziński. Podpalona ostatecznie przez Niemców słoma również nie zdołała spalić krzyża, który cudem ocalał.
Źródło: peuk.fiiz.pl
Porządek Mszy Świętych w kościele św. Marcina w Lelowie:
- niedziele i święta: 7:30, 9:00, 12:00, 17:00
- dni powszednie: 7:00, 18:00