Pałac w Mosznej

Zaktualizowano 1 rok temu

Moszna to wieś w miejscowości Strzeleczki (powiat krapkowicki, woj. opolskie), która znajduje się przy drodze wojewódzkiej nr 409 prowadzącej z Krapkowic w kierunku do Prudnika. Jeżeli dojeżdżamy od strony Wrocławia autostradą A4 najlepiej zjechać zjazdem nr 241 na Racibórz - Opole. Dojeżdżamy do Krapkowic, gdzie kierujemy się w kierunku Prudnika (droga... ...

Liczba wszystkich zdjęć: 59

Opis

Moszna to wieś w miejscowości Strzeleczki (powiat krapkowicki, woj. opolskie), która znajduje się przy drodze wojewódzkiej nr 409 prowadzącej z Krapkowic w kierunku do Prudnika.

Jeżeli dojeżdżamy od strony Wrocławia autostradą A4 najlepiej zjechać zjazdem nr 241 na Racibórz - Opole. Dojeżdżamy do Krapkowic, gdzie kierujemy się w kierunku Prudnika (droga nr 409). Mijamy kolejno miejscowości: Steblów, Dobra, Strzeleczki, Kujawy i Zielina aż dojedziemy do Mosznej.

Jeżeli dojeżdżamy od strony Katowic autostradą A4 należy skorzystać ze zjazdu nr 248 na Krapkowice - Gogolin i udajemy się na Krapkowice. W Krapkowicach zgodnie z drogowskazami wybieramy drogę na Prudnik (nr 409). Mijamy kolejno miejscowości: Steblów, Dobra, Strzeleczki, Kujawy i Zielina aż dojedziemy do Mosznej (15-20 minut).

Obecnie w Zamku Moszna mieści się Centrum Terapii Nerwic, które oferuje swoim gościom pobyt w apartamentach zamkowych, pobyt wypoczynkowy i leczniczy. Możliwe jest zwiedzanie zamku (płatne) oraz zwiedzanie parku przy zamku (również płatne). Więcej informacji na temat terminów zwiedzania, cen biletów, leczenia i innych atrakcji znajdziemy na stronie http://www.moszna-zamek.pl

Historia

Zamek w Mosznej

Trudno się oprzeć jego bajkowej urodzie. Jest jak z dziecięcych marzeń lub z baśni disneyowskich. Błyszczące w słońcu zamkowe wieże i wieżyczki przywodzą na myśl zabawkę wykonaną przez mistrza o ogromnej wyobraźni, nocą sprawiają wrażenie zamku czarnoksiężnika.

Na południe od Opola, między Prudnikiem a Krapkowicami, leży miejscowość Moszna. Już z daleka widać różnej wielkości wieże zamkowe. Jest ich 99 - tyle, ile majątków zgromadził Franz Winckler. Jego wnuk, Franz von Thiele-Winckler, kolejny dziedzic zamku, miał możliwości powiększenia posiadłości, ale powyżej stu majątków musiałby wystawić własnym sumptem garnizon wojskowy. Był to dla niego wystarczający powód, by poprzestać na 99 wieżach.

W jaki sposób Franz Winckler stał się posiadaczem ogromnych włości z Moszną na czele? W wieku szesnastu lat rozpoczął pracę jako górnik w kopalni "Maria" w Miechowicach. Był na pewno bardzo przedsiębiorczym młodym człowiekiem i wkrótce osiągnął pierwsze sukcesy w pracy (w 1826 roku został sztygarem zmianowym), przede wszystkim jednak zyskał względy i rękę córki inżyniera kopalni. Szczęśliwi małżonkowie doczekali się niedługo dwóch córek, Franz zaś otrzymał stanowisko pełnomocnika właściciela kopalni, Franza Arezina.

Od roku 1831 sam los zajął się kształtowaniem przyszłości Franza Wincklera. Zmarł właściciel kopalni Franz Arezin, rok później epidemia skosiła żonę i córkę Wincklera. Wdowiec objął stanowisko zarządcy majątku Arezinów, a po kilkunastu miesiącach piękna wdowa Maria Arezin, nazywana Różą Śląską, oddała swą rękę wraz z majątkiem ambitnemu zarządcy. Wybuchł lokalny skandal. Środowisko powabnej Marii za mezalians uznało jej małżeństwo z nieznanym człowiekiem. Ona jednak nie ugięła się pod ostracyzmem utytułowanych i majętnych krewnych i znajomych. Winckler triumfował. Dzięki Marii został właścicielem wielkiej fortuny: sześciu majątków ziemskich, siedmiu hut i ośmiu kopalń manganu. Do pełnego szczęścia brakowało mu tylko tytułu szlacheckiego.

W 1840 roku spełniło się i to marzenie Franza (poparte pożyczkami dla rządu). Otrzymał tytuł szlachecki. Jednakże tylko jedenaście lat Franz cieszył się fortuną i zaszczytami. Z wycieczki do szwajcarskich jaskiń wrócił w potrójnej zalutowanej trumnie. Okoliczności tragedii pozostały tajemnicą.

Ogromny majątek, wartości sześciu milionów talarów, przeszedł w ręce córki Franza z pierwszego małżeństwa, Waleski. Bogata panna wybrała na męża niezbyt zamożnego, ale sprytnego pruskiego szlachcica i porucznika, Huberta Gustawa von Thiele. Małżonkowie połączyli oba swe herby i nazwiska i pisali się: von Thiele-Winckler. Postanowili tez wybudować godną rezydencję. Na siedzibę wybrali piękną posiadłość w Mosznie. Stał tu już barokowy pałac z XVIII wieku, wzniesiony jakoby na miejscu dawnej siedziby zakonu templariuszy - legenda ta dodawała Mosznie tajemniczości. Porucznik von Thiele okazał się godny swego teścia. Majątek powiększył aż pięciokrotnie. Pan na Mosznie, właściciel trzydziestu trzech posiadłości, utworzył majorat. Odtąd majątek w całości miał przejmować najstarszy syn. Tak tez się stało. Franz Hubert, najstarszy spośród ośmiorga potomków Huberta i Waleski, odziedziczył wszystkie majątki i kopalnie. Pozostałe rodzeństwo musiało zadowolić się rentami. Jedna z sióstr nowego właściciela, Ewa, wstąpiła do zakonu z należytą oprawą majątkową. Z jej inicjatywy powstał w Miechowicach przytułek. Cieszący się bogactwem Franz Hubert w 1895 roku otrzymał od cesarza Wilhelma II tytuł hrabiowski. Właśnie on był pomysłodawcą ozdobienia zamku strzelistymi wieżami.

W czasie pożaru w 1896 roku spłonęły wnętrza, dachy i część ścian barokowego pałacu w Mosznie. Hrabia Franz Hubert Thiele-Winckler natychmiast przystąpił do odbudowy. Już w 1896 roku do bryły pałacu dobudował neogotyckie skrzydło wschodnie, wyposażone w strzeliste wieże i wieżyczki, wysokie, spadziste dachy z iglicami, wykusze i wymyślne okna. Później dobudowano znacznie skromniejsze czterokondygnacyjne neorenesansowe skrzydło zachodnie, któremu przydano ?tylko" trzy wieże. Zróżnicowana architektonicznie trzyczęściowa bryła zamku wprost przytłacza ogromem, zadziwia fantazją, rozmachem i pomysłowością. Nie wiemy, niestety, kto był architektem i wprowadzał w życie pomysły hrabiego. Pragnący uznania hrabia postanowił tak urządzić swą siedzibę, by olśniewała przyjeżdżających gości. Rezydencję wciąż upiększał. Polecił wybudować oranżerię, w rozległym parku pałacowym wykopano kanały, na których pływały gondole. Do Moszny doprowadził linię kolejową. Teraz mógł zapraszać znakomitych gości.

Najznamienitszym z gości był cesarz Wilhelm II, który właściciela Moszny zaszczycił dwukrotnie: w 1911 i 1912 roku. W celu uatrakcyjnienia jego wizyt organizowano polowania. Podczas łowów w 1911 roku padło 2839 sztuk zwierzyny. Cesarz nie krył, że posiadłość Wincklera wywarła na nim duże wrażenie. Podobno na jego pytanie, jak jest możliwe wzniesienie w tak krótkim czasie tak wielkiej budowli, hrabia miał rzec: ?Panie, pomógł mi szatan". Rzeczywiście, hrabia obok zamkowej kaplicy ustawił na cokole figurę diabła, która przetrwała do drugiej wojny światowej.

Jedyny syn Franza Huberta, Klaus Hubert, ostatni dziedzic fortuny, miał może kontakty z mocami piekielnymi, a raczej był pod wpływem sił nieczystych. W 1922 roku, w wieku trzydziestu lat, został dziedzicem ogromnego majątku i hojnie z niego korzystał. Ten hulaka i rozpustnik trzykrotnie składał przysięgę małżeńską, a liczby swych kochanek sam najprawdopodobniej me znał. Wzniesiony w parku pałacowym specjalny drewniany pawilon służył mu za dom schadzek. Podobno dwie z uwiedzionych panien popełniły samobójstwo. Nie wiadomo, czy to rzeczywiście się wydarzyło, ale hrabia zapewne swym postępowaniem zasłużył na ową czarną legendę. Część dóbr przegrał w karty. Będąc bezdzietny, zaadoptował swego kuzyna, Hansa Wernera von Thiele, któremu przekazał pozostały majątek - jak się po jego śmierci (zmarł w 1937 roku) okazało - zadłużony.

Nowi właściciele zamku pod koniec drugiej wojny światowej sprowadzili do Moszny meble i wyposażenie pałacu Wincklerów z Berlina. Wiosną 1945 roku opuścili zamek i uszli do Niemiec. Gdy do Moszny weszły wojska sowieckie, wszystkie dobra pałacowe zostały rozkradzione. Po wojnie w 365 pomieszczeniach zamkowych szkoliła się Służba Bezpieczeństwa - i to nie zważając na snującego się po zamku ducha angielskiej guwernantki. Wincklerowie bowiem nie spełnili ostatniej woli guwernantki - nie przewieźli jej zwłok do Wielkiej Brytanii, lecz pochowali w pałacowym parku, co prawda na wyspie. Jej rozżalony duch podobno ciągle niepokoi mieszkańców zamku.

Choć pozbawiona dawnego wspaniałego wyposażenia, rezydencja wciąż budzi podziw i zdumienie. Wieże, krużganek arkadowy w hallu, ogromne apartamenty pana zamku z potężnymi szafami, gabinet przykryty kasetonowym stropem, rzeźbione i stiukowe dekoracje, biała i czarna sala, marmurowe łazienki i prysznice wiele mówią o właścicielu i jego zamiłowaniu do przepychu. Do dziś, co roku, w oranżerii owocują bananowce, do wnętrza zaprasza wypchany muflon. Zamek jest otwarty dla wszystkich chętnych me tylko do zwiedzania. Żadni wrażeń mogą zamieszkać w urządzonych w nim apartamentach.

Spacerując główną aleją parkową, możemy dojść do cmentarza. Tu spoczęli bohaterowie mosznańskiego romansu: Hubert i Waleska, a także Rosa - druga żona Huberta, oraz Franz Hubert, syn Waleski i Huberta. Miłośnik wieżyczek.

W 1972 roku obiekt przejęło Centrum Leczenia Nerwic.

Zamek Moszna stanowi idealną scenerię dla filmowców, którzy chętnie z niej korzystają. Najpiękniej miejscowość i zamek prezentują się wiosną. Wtedy, podczas Festiwalu Kwitnących Azalii, rozbrzmiewa wspaniała muzyka, a piękne kwiaty odurzają zapachem.

Źródło: Żyburtowicz Zenon, Zamki i pałace polskie, 2007


Historia zamku

100 letni Zespół Pałacowo-Parkowy w Mosznej o powierzchni 200 ha wpisany jest do rejestru zabytków. Stanowi obiekt o znaczeniu historycznym i artystycznym. W latach 1866 -1945 właścicielem Mosznej była rodzina von Tiele Wincklerów. Można przypuszczać, że pomysłodawcą budowy zamku w obecnym kształcie był sam Franz Hubert.

W nocy z 2/3 czerwca 1896 z niewiadomych przyczyn wybuchł w Mosznej pożar, który strawił wnętrza, dachy oraz część ścian barokowego pałacu. Jeszcze w tym samym roku Franz Hubert przystąpił do odbudowy, a zarazem rozbudowy rezydencji. Do roku 1900 powstało skrzydło boczne (wschodnie), w stylu neogotyckim wraz z oranżerią. W latach 1912 - 1914 dobudowane zostało skrzydło zachodnie w stylu neorenesansowym. Wśród detali architektonicznych zamku występuje duże zróżnicowanie stylistyczne.

Wysokość obiektu, jego liczne wieże, szczyty, iglice dają wyraźne odczucie wertykalizmu. Styl budowli można uznać za eklektyczny. Zamek posiada ogółem 8 tys. m2 powierzchni, 365 pomieszczeń, a jego kubatura wynosi 65 tys. m3 Dwukrotnie w 1911 i 1912 roku gościem hrabiego Franza Tiele Wiencklera był cesarz Wilhelm II, o czym informuje zachowana rękopiśmienna kronika polowań. Wiosną 1945 roku rodzina Tiele Wincklerów opuściła zamek uchodząc do Niemiec.

W 1945 roku stacjonowała w zamku Armia Czerwona W tym czasie dewastacji i zniszczeniu uległo wyposażenie zamku Po wojnie zamek był siedzibą dla różnych instytucji, nie miał stałego użytkownika; w 1972 roku stał się siedzibą ówczesnego Sanatorium, później Wojewódzkiego ośrodka Profilaktyczne Sanatoryjnego; od 1996 roku jest Samodzielnym Publicznym Zakładem Opieki Zdrowotnej Centrum Terapii Nerwic do chwili obecnej. Z części moszneńskiego majątku ziemskiego w 1948 r. utworzono Państwową Stadninę Koni. Aktualnie je on własnością prywatną. Otaczające park i zamek lasy należą do Nadleśnictwa Proszków.

Źródło: Tablice informacyjne przy zamku w Mosznej, 2010


Park w Mosznej

Park w Mosznej jest parkiem w stylu krajobrazowym nie mającym sprecyzowanych granic. Łączy się on bezpośrednio z otaczającymi go polami, łąkami i lasem. Jedynie oś główna całego założenia ma geometryczny charakter. Począwszy od bramy z gladiatorami, prowadzi ona w postaci alei dębów czerwonych, poprzez aleję kasztanowców do pałacu. Następnie przechodzi w aleję lipową z biegnącymi po obu jej stronach symetrycznymi kanałami. Zwieńczeniem osi jest podstawa dawnego pomnika Huberta von Tiele Wincklera. Na dalszym planie znajduje się nekropolia byłych właścicieli. Wzdłuż kanałów rosną piękne azalie i różaneczniki w kilku barwnych odmianach. Po wschodniej stronie alei lipowej znajduje się staw z malowniczą wysepką (nazywaną przez właścicieli Wyspą Wielkanocną) obsadzoną choinami kanadyjskimi, na którą można wejść po mostku w stylu chińskim. Bogaty, stary drzewostan w skład którego wchodzą gatunki rodzime i egzotyczne, tworzy wspaniałe walory widokowe i ekologiczne. Rozmiary i wiek drzewostanu oraz zasobność środowiska sprawiły, że w częściowo sztucznie wytworzonych siedliskach zaczęły powstawać zbiorowiska roślinne typu naturalnego wartościowe ze względu na różnorodność gatunkową. Istniejące runo jest bogate w liczne gatunki roślin, co poprzez swoją zmienność sezonową uatrakcyjnia park. Rozległość oraz wielkość masywów drzew jak i otwartych przestrzeni wytworzyła na terenie Mosznej korzystny mikroklimat do wypoczynku.

Założenie pałacowo parkowe w Mosznej jest najcenniejszym tego typu założeniem w województwie opolskim. Regularny geometryczny ogród towarzyszący osiemnastowiecznemu pałacykowi został unowocześniony nieco wcześniej niż sama budowla. Z zachowanych dokumentów z 1868 roku wynika, że o poprawę estetyki parku zadbał Hubert von Tiele Winckler. Powierzchnia, którą przeznaczono na park wynosiła 100 ha. Najstarsze przekazy ikonograficzne pochodzące z 1909 roku przedstawiają salon ogrodowy kompozycyjnie nawiązujący do pa :erów renesansowych ogrodów włoskich, który zlokalizowany był w miejscu dzisiejszego basenu z fontannami. Patrząc od alei lipowej z prawej strony tarasu istniał podjazd prowadzący bezpośredni pod wejście do zamku, który zniwelowany został po dobudowaniu skrzydła zachodniego, kiedy to miejsce gazonu zajął prostokątny basen z fontannami. W istniejącym wówczas parku korzystano z atrakcji jaką była droga wodna, wiodąca po okolicznych stawach i kanałach, wówczas połączone w jeden system wodny pozwalały z łodzi podziwiać park i jego ciekawą roślinność a szczególnie piękne w porze kwitnienia azalie i różaneczniki, które zachowały się do dzisiaj.

Źródło: Tablice informacyjne w parku przy zamku w Mosznej.

Literatura

  • Żyburtowicz Zenon, Zamki i pałace polskie, 2007
  • Cichoń-Bitka Maria, Zamek w Mosznej, 1987
Dane adresowe Pałac w Mosznej Zamkowa 1 47-370 Moszna N50º26'26.709", E17º46'4.467"
Cechy i udogodnienia
Wstęp płatny
Kawiarnia/bistro
Noclegi
Parking
Restauracja
Toaleta
Możliwość zwiedzania

Korzystając z tej strony akceptujesz, że w Twoim urządzeniu końcowym zostaną zainstalowane pliki cookies, które umożliwiają nam świadczenie usług. Brak zgody na pliki cookies oznacza, że pewne funkcjonalności strony mogą być niedostępne. Pamiętaj, że zawsze możesz zmienić te ustawienia. Więcej informacji znajdziesz w Polityce Cookies.