Wawrzyńcowe Hudy w Ujsołach
Wawrzyńcowe Hudy w Ujsołach to unikalny, wywodzący się z tradycji góralskiej obrzęd, polegający na paleniu ogromnych stosów i ognisk. Odbywa się on w gminie Ujsoły oraz sąsiedniej gminie Rajcza, leżących na terenie, który obejmuje województwo śląskie. Zwyczaj ten związany jest z wigilią święta św. Wawrzyńca, przypadającą w połowie sierpnia. Współczesna huda to potężna konstrukcja z drewnianych żerdzi i desek, szczelnie wypełniona suszem, która może sięgać nawet 30 metrów wysokości. Jej widowiskowe podpalenie stanowi jedną z największych atrakcji kulturowych regionu i przyciąga rzesze turystów.
Geneza i cztery hipotezy powstania obrzędu
Dokładne pochodzenie zwyczaju palenia hud nie jest jednoznacznie wyjaśnione, jednak badacze i miejscowi górale opierają się na czterech głównych hipotezach:
- Zaraza i sen górala: Najpopularniejsza wersja głosi, że w czasie dziesiątkującej region epidemii najstarszemu góralowi przyśniły się wysokie słupy ognia. Po naradzie z miejscowym proboszczem postanowiono rozpalić ogromne ogniska na okolicznych halach. Według legendy zaraza natychmiast ustąpiła, a coroczne palenie drewnianych wież jest formą dziękczynienia za ocalenie.
- Pokutujące dusze i budowa kościoła: Druga legenda, również związana z okresem zarazy, opowiada o duszach zmarłych błądzących ze świecami. Kiedy najstarszy góral przekazał tę wizję proboszczowi w miejscowości Milówka, podjęto decyzję o budowie nowej świątyni. Zgodę na to wyraził król Jan Kazimierz podczas pobytu na Żywiecczyźnie w 1669 roku. Budowę ukończono w 1674 roku, co miało przepędzić złe duchy. Zdarzenie to powiązano z męczeńską śmiercią św. Wawrzyńca, który zginął w płomieniach.
- Kultura pasterska: Trzecie wytłumaczenie odnosi się do dawnego cyklu życia tutejszych pasterzy. W okolicach 10 sierpnia powszechnie kończono zbiory paszy na zimę, a około 15 sierpnia przepędzano stada z tak zwanej tołoki (pastwisk) na carynę (ziemię uprawną). Rozpalanie wielkich ognisk mogło więc stanowić radosne obchody zakończenia żniw i ważnego etapu prac rolniczych.
- Przekształcone obrzędy świętojańskie: Ostatnia hipoteza łączy hudy z wiarą w magiczną i oczyszczającą moc ognia, typową dla nocy świętojańskiej czy Zielonych Świątek. Pogańskie tańce wokół ognisk i obieganie pól z płonącymi żagwiami zostały najprawdopodobniej celowo przesunięte z czerwca na sierpień w procesie chrystianizacji, zyskując bezpiecznego patrona – św. Wawrzyńca.
Historia i współczesne obchody tradycji
Historycznie zwyczaj ten wywodzi się najprawdopodobniej z samej Rajczy, jednak przez wieki regularnie kultywowano go również w takich pobliskich miejscowościach jak Rycerka Dolna, Rycerka Górna oraz Sól. Przełomowym momentem dla popularyzacji i zachowania tego wydarzenia był rok 1978. Od tego czasu święto zostało na stałe włączone w ramy Tygodnia Kultury Beskidzkiej (TKB).
Współcześnie podpalenie potężnego stosu odbywa się zazwyczaj w pierwszy weekend sierpnia, stanowiąc huczny, przedostatni dzień tego festiwalu. Widowisku towarzyszą liczne występy zespołów regionalnych, muzyka na żywo i tańce. Warto dodać, że tradycja wciąż żyje również w swoim pierwotnym ośrodku, uświetniając coroczną imprezę plenerową znaną jako Wawrzyńcowe Jarmarki. Dowodem na ogromną wartość historyczną, kulturową i społeczną tego obrzędu jest fakt, że 13 lipca 2023 roku został on oficjalnie wpisany na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego.
Źródło: wikipedia.pl


