Kopalnia Nadzieja w Wieściszowicach
Kopalnia Nadzieja w Wieściszowicach (niem. Grube Hoffnung) to historyczny zakład wydobywczy, który dał początek jednej z najbardziej niezwykłych atrakcji turystycznych, jakie posiada województwo dolnośląskie. To właśnie tutaj, na zboczach Wielkiej Kopy, w 1785 roku rozpoczęła się historia przemysłowej eksploatacji pirytu w Rudawach Janowickich. Dziś, spacerując brzegiem dawnego wyrobiska, turyści mogą podziwiać efekty pracy dawnych górników, które natura przemalowała na niezwykłe barwy, tworząc unikalny krajobraz w skali całego kraju. W otaczającym Kolorowe Jeziorka lesie znaleźć można pozostałości po sztolniach.
Początki górnictwa pod Wielką Kopą
Kopalnia "Hoffnung" była pierwszym i zarazem największym wyrobiskiem uruchomionym w rejonie wsi Wieściszowice. Jej powstanie wiąże się z rosnącym w XVIII wieku zapotrzebowaniem na kwas siarkowy, niezbędny w ówczesnym przemyśle, m.in. do produkcji prochu oraz w farbiarstwie. Złoża łupków pirytonośnych, odkryte w tej części gór, okazały się niezwykle bogate. Sukces "Nadziei" pociągnął za sobą otwarcie kolejnych kopalni, takich jak "Nowe Szczęście" (1793) czy "Gustaw" (1796), jednak to właśnie to najstarsze wyrobisko pozostawiło po sobie najbardziej imponujący ślad w terenie – ogromny krater o długości ponad 400 metrów.
Wydobycie pirytu i produkcja witriolu
Praca w kopalni była ciężka i wymagała zaawansowanej logistyki. Wydobyty urobe, bogaty w siarczek żelaza (piryt), musiał zostać przetworzony. W tym celu transportowano go do pobliskiej miejscowości Ciechanowice, a dokładnie do przysiółka Płoszów, gdzie funkcjonowała witriolejnia. Tam, w procesie ługowania i odparowywania, uzyskiwano kwas siarkowy, zwany wówczas olejem witriolowym. Kopalnia funkcjonowała przez ponad stulecie, stanowiąc główne źródło utrzymania dla lokalnej społeczności, aż do roku 1925, kiedy to zaprzestano eksploatacji ze względów ekonomicznych.
Narodziny Purpurowego Jeziorka
Po zamknięciu zakładu i wyłączeniu pomp odwadniających, natura zaczęła stopniowo odzyskiwać teren wyrobiska. Woda opadowa wypełniła dno kopalni, wchodząc w reakcję z minerałami zawartymi w skałach – głównie żelazem i siarką. To właśnie ten proces chemiczny odpowiada za powstanie akwenu, który dziś znamy jako Purpurowe Jeziorko. Jego charakterystyczna, rdzawoczerwona barwa oraz specyficzny zapach są bezpośrednim dziedzictwem geologicznym po kopalni "Nadzieja". Woda w zbiorniku jest kwaśna, co sprawia, że wokół brzegu wykształciła się specyficzna roślinność, a martwe drzewa wystające z toń nadają miejscu tajemniczy charakter.
Dziedzictwo w sercu parku krajobrazowego
Obecnie teren dawnej kopalni znajduje się pod ochroną w ramach obszaru, którym jest Rudawski Park Krajobrazowy. Jest jedna ze sztolni tej kopalni w rejonie znanym jako Kolorowe jeziorka w Rudawach Janowickich, przyciągający turystów z całej Polski, a także z pobliskich miast, takich jak Kamienna Góra. Ścieżka dydaktyczna prowadząca przez dno i koroną wyrobiska pozwala nie tylko podziwiać walory widokowe, ale także zgłębić historię techniczną tego miejsca. Zachowane hałdy, wloty do sztolni oraz urwiste ściany skalne stanowią żywy pomnik dawnego górnictwa, wkomponowany w górski krajobraz.


