Grobowiec Feodory i Henryka von Reuss w Kowarach
Grobowiec Feodory i Henryka von Reuss w Kowarach to intrygujący zabytek ukryty w leśnej gęstwinie u podnóża gór, jakimi są majestatyczne Karkonosze. Miejsce to przypomina o arystokratycznej przeszłości regionu, który dzisiaj stanowi województwo dolnośląskie. Podróżując do podgórskiego miasta Kowary, warto zboczyć z głównych, utartych szlaków, aby odnaleźć ten skromny, lecz historycznie bardzo ważny punkt, ściśle związany z dawnymi właścicielami pobliskich dóbr ziemskich.
Spokojne życie i wybuch wojny
Książę Henryk XXX von Reuss oraz jego żona, księżniczka Feodora z Saksonii-Meiningen (będąca blisko spokrewnioną z hanowerską dynastią królewską prawnuczką brytyjskiej królowej Wiktorii), wiedli w miarę spokojne życie w swojej prestiżowej rezydencji. Ich domem był zlokalizowany w tej samej miejscowości Pałac "Nowy Dwór" w Kowarach. Kres tej życiowej stabilizacji nastąpił w 1939 roku, kiedy to książę Henryk zmarł w słusznym wieku siedemdziesięciu pięciu lat. Tymczasem nastała II wojna światowa, a osamotniona księżna Feodora zdołała przetrwać wojenną zawieruchę w swoim kowarskim majątku.
Tragiczny koniec księżnej Feodory
Z racji silnych powiązań z brytyjską rodziną królewską, tuż przed końcem wojny i zalaniem całego regionu przez żołnierzy Armii Czerwonej, istniała realna możliwość zorganizowania bezpiecznego wyjazdu Feodory do Wielkiej Brytanii. Arystokratka wolała jednak pozostać do samego końca w ukochanym pałacu. Niestety, nie potrafiła pogodzić się z nową, powojenną rzeczywistością. Zmarła tragiczną śmiercią samobójczą 26 sierpnia 1945 roku w kowarskim sanatorium Wysoka Łąka. Włożywszy głowę do piecyka, zatruła się gazem świetlnym, mając wówczas sześćdziesiąt sześć lat. Zgodnie ze swoją wcześniejszą wolą, została pochowana tuż obok męża na nieodległym wzgórzu w pobliżu swojego pałacu, a ich szczątki spoczywają tam do dziś.
Lokalizacja i wygląd leśnej mogiły
Grobowiec znajduje się w niezwykle ustronnym miejscu w kowarskiej dzielnicy Wojków. Został on sprytnie wkomponowany w naturalne, potężne bloki skalne, co nadaje mu wybitnie romantyczny, a zarazem nieco tajemniczy i surowy charakter. Kamienna płyta nagrobna z wykutymi inskrypcjami jest harmonijnie wtopiona w leśny krajobraz. Zaledwie krótki spacer dzieli to miejsce od kolejnej pamiątki po tej znakomitej rodzinie, jaką jest Grobowiec Marii Klementyny von Reuss w Kowarach. Dotarcie na miejsce pochówku nie wymaga specjalistycznego sprzętu, stanowiąc doskonały cel krótkiej, zmuszającej do historycznej refleksji pieszej wycieczki.
Źródło: turysta.kowary.pl


