Źródło radoczynne nr 26 w Kowarach
Źródło radoczynne nr 26 w Kowarach to unikalne miejsce na mapie Dolnego Śląska, które przyciąga zarówno mieszkańców regionu, jak i turystów poszukujących zdrowej, krystalicznie czystej wody. Usytuowane w malowniczej scenerii nieczynnego kamieniołomu granitu karkonoskiego, u podnóża góry Siodlak, stanowi nie tylko ciekawostkę geologiczną, ale przede wszystkim naturalne ujęcie wód o potwierdzonych właściwościach prozdrowotnych. Znajduje się ono bezpośrednio przy historycznej trasie DW 367, łączącej Kowary z Przełęczą Kowarską, co sprawia, że jest łatwo dostępne dla zmotoryzowanych i pieszych wędrowców.
Historia miejsca: od kamieniołomu do ujęcia wody
Lokalizacja źródła jest ściśle związana z przemysłową przeszłością tego terenu. W XIX wieku rozpoczęto tu eksploatację granitu karkonoskiego, wykorzystywanego głównie w budownictwie drogowym. Specyficzna rzeźba terenu pozwalała na pozyskiwanie surowca bez konieczności tworzenia głębokich wyrobisk – wystarczyło „wgryźć się” w stok góry. Dziś, spacerując po terenie dawnego kamieniołomu, można obserwować efekty procesów geologicznych: silnie zwietrzałe, porfirowate granity, które niemal rozpadają się w dłoniach, przecinane przez żyły aplitowe. To właśnie specyficzny układ geologiczny, a konkretnie kontakt żyły aplitowej ze zwietrzałym granitem, doprowadził do powstania szczeliny, z której wypływa cenna woda.
Właściwości chemiczne i lecznicze wody
Woda ze źródła nr 26 jest zaliczana do wód słabo zmineralizowanych (ogólna mineralizacja wynosi około 73 mg/dm3), jednak jej największym skarbem jest zawartość radonu. Stężenie tego promieniotwórczego gazu waha się od 390 do 650 Bq/dm3, co klasyfikuje ją jako wodę radoczynną. Badania prowadzone przez specjalistów, m.in. z Politechniki Wrocławskiej, wykazały, że obecność radonu wynika z przepływu wód przez strefy kontaktu skał magmowych. Co istotne, woda ta wykazuje właściwości antybakteryjne, przeciwbólowe oraz wspomagające leczenie chorób układu krążenia. Od lat 70. XX wieku jej walory są cenione przez kuracjuszy i mieszkańców, którzy chętnie wykorzystują ją nie tylko do picia, ale nawet do przetworów, takich jak kiszenie ogórków.
Popularność i opinie odwiedzających
Miejsce to cieszy się niesłabnącym zainteresowaniem. O każdej porze dnia, a nawet wczesnym rankiem, można tu spotkać ludzi z baniakami, cierpliwie czekających w kolejce. Przyjeżdżają tu nie tylko mieszkańcy Kowar, ale także goście z okolicznych miejscowości, takich jak Podgórzyn, Mysłakowice czy Jelenia Góra. Woda ceniona jest za swój wyjątkowy smak, który – jak twierdzą stali bywalcy – jest nieporównywalny z wodą butelkowaną czy kranową. Jest idealna do parzenia herbaty, kawy czy gotowania rosołu. Teren wokół źródła, choć wymaga pewnych inwestycji (mieszkańcy postulują m.in. o montaż wygodniejszych kraników), jest dostępny i oferuje miejsce na krótki odpoczynek, a nawet biwak kamperem.
Geografia wód podziemnych
Z hydrogeologicznego punktu widzenia, woda zasilająca źródło pochodzi z zachodniego zbocza góry Kowarska Czubatka, położonej w paśmie Rudawy Janowickie. Czas przepływu wód podziemnych w tym rejonie szacuje się na około 15 lat, co świadczy o długotrwałym procesie filtracji i nasycania minerałami. To naturalne bogactwo sprawia, że kowarskie źródło jest perełką na tle innych ujęć w Sudetach. Regularne badania potwierdzają jej czystość mikrobiologiczną, co pozwala na spożywanie jej bez konieczności przegotowania, czerpiąc prosto z natury to, co najlepsze dla zdrowia.
