Domy tyrolskie w Mysłakowicach
Domy tyrolskie w Mysłakowicach to absolutny ewenement architektoniczny na mapie regionu, jakim jest województwo dolnośląskie. Ten unikalny zespół zabudowań znajduje się w dużej wsi Mysłakowice, zlokalizowanej w malowniczym obszarze, który stanowi Kotlina Jeleniogórska. Niezwykła osada alpejska u podnóża polskich gór, jakimi są majestatyczne Karkonosze, przyciąga badaczy historii oraz turystów, których bazą wypadową jest najczęściej pobliska Jelenia Góra. Obecność tych oryginalnych budynków jest bezpośrednim wynikiem fascynujących i trudnych wydarzeń z pierwszej połowy dziewiętnastego wieku.
Historia osadników z doliny Zillertal
Pojawienie się alpejskiej architektury na Śląsku ściśle wiąże się z falą migracji z pobudek religijnych. W latach trzydziestych dziewiętnastego wieku w austriackim, katolickim Tyrolu nasiliły się brutalne prześladowania tamtejszych protestantów. Zmuszeni do opuszczenia swoich rodzinnych stron, ewangelicy z doliny Zillertal poszukiwali nowego, bezpiecznego miejsca do życia. Z pomocą przyszedł im ówczesny król Prus, Fryderyk Wilhelm III, który zaoferował im azyl. Na czele grupy stał charyzmatyczny Johann Fleidl, który wynegocjował warunki osiedlenia. W 1837 roku kilkuset uchodźców dotarło na ziemie pruskie, osiedlając się początkowo w rejonie miasta Kowary, a następnie zakładając zwartą osadę w pobliskich Mysłakowicach, na wydzielonych terenach dawnych dóbr królewskich.
Cechy charakterystyczne architektury tyrolskiej
Przybysze z Alp niemal od razu zaczęli wznosić swoje domostwa zgodnie z tradycją, którą znali z ojczystego Zillertalu. Pierwsze tego typu budynki powstały już w 1838 roku. Znacząco różniły się one od dominującego tu, tradycyjnego budownictwa śląskiego czy łużyckiego. Do najważniejszych cech tych historycznych konstrukcji należą:
- Wyraźny podział na dwie strefy pod jednym dachem. Część mieszkalna wznoszona była z mocnego drewna, natomiast przylegająca część gospodarcza z kamienia łupanego lub cegły.
- Rozłożysty, dwuspadowy dach o stosunkowo płaskim kącie nachylenia. Dach ten posiadał zawsze bardzo szeroki, mocno wysunięty okap, który w trudnych warunkach alpejskich chronił ściany przed obfitym śniegiem.
- Ozdobne, w całości drewniane balkony. Znajdowały się one na wysokości pierwszego piętra, obiegając często budynek ze wszystkich stron. Zawsze wspierały się na misternie i bogato rzeźbionych wspornikach.
Stan zachowania zabytkowej osady
Mimo upływu blisko dwóch stuleci, liczne zawirowania wojenne i zmiany granic nie zniszczyły tego unikalnego dziedzictwa materialnego. Do czasów współczesnych w przestrzeni miejscowości zachowało się ponad pięćdziesiąt oryginalnych domów tyrolskich. Wiele z nich troskliwi właściciele poddali starannej renowacji, a kilkanaście najcenniejszych obiektów oficjalnie wpisano do państwowego rejestru zabytków. Stanowią one dzisiaj unikalne, bardzo klimatyczne, żywe muzeum architektury drewnianej. Odwiedzając to miejsce, zdecydowanie warto również zwrócić uwagę na okazały Pałac w Mysłakowicach, dawniejszą rezydencję władców pruskich, z którą skomplikowane losy tyrolskich emigrantów były nierozerwalnie związane.


