Ruiny Schroniska-Gospody Forstbaude
Ruiny Schroniska Gospody Forstbaude to fascynująca, historyczna pozostałość zlokalizowana w dawnej osadzie Budniki. Miejsce to znajduje się w malowniczym paśmie górskim, jakim są Karkonosze, a administracyjnie jego teren obejmuje dzisiaj województwo dolnośląskie. Historia tego obiektu jest niezwykle bogata i sięga drugiej połowy dziewiętnastego wieku. Pierwszą gospodę, dysponującą szesnastoma miejscami noclegowymi, otworzył w 1889 roku człowiek o nazwisku Hein. Schronisko zostało usytuowane na lewym brzegu głębokiego wąwozu rzeki Malina, przy jednej z jej odnóg zwanej Langwaser, tuż przy historycznym szlaku przemytniczym.
![]()
Fot. Schronisko Forstbaude, wraz z sąsiednią chatą Kretschmars Forstbaude. Pozujący turyści i zapewne gospodarze Forstbaudy (1898-1900.
Tabaczna ścieżka i alpejski ogródek
Obiekt wzniesiono przy tak zwanej tabacznej ścieżce, której nazwa wywodzi się bezpośrednio od tytoniu i tabaki przemycanych niegdyś tą drogą z terytorium Austrii na Śląsk. Niewykluczone, że już wcześniej istniał w tym miejscu mniejszy zajazd dla wędrownych podróżnych. Pierwszy właściciel gospody wykazał się wielką troską o okoliczne dzieci z osady Budniki. Zimą dojazd do najbliższej szkoły w miejscowości Krzaczyn był niemożliwy, dlatego Hein udostępnił część swojego budynku na sale lekcyjne dla nauczyciela o nazwisku Liebig. W ramach zajęć edukacyjnych pedagog założył wraz z uczniami niewielki ogródek alpejski. Do dnia dzisiejszego, szczególnie w okresie wiosennym, można tam dostrzec rzadką roślinność, która pierwotnie nie pochodzi z karkonoskich terenów, a rozsiewa się jedynie za sprawą wiatru.
Historia własności według dawnych ksiąg
Dokumenty katastralne i historyczne zapiski ujawniają skomplikowane dzieje tutejszych nieruchomości. Zgodnie z nimi schronisko wybudowano około 1900 roku. Na działce numer 42 pierwszym właścicielem do 1916 roku był Fridrich Emil. W 1920 roku posesję nabył Kross Aust, który piętnaście lat później przeprowadził generalny remont budynku. Ostatecznie w 1942 roku teren ten kupił Gerhard Vierich. Z kolei na sąsiedniej działce numer 35, również związanej z obiektem Zur Forstbaude, pierwszą właścicielką do 1930 roku była Kretchmer, a następnie Alfred Klapper. W 1943 roku całą tę posesję również wykupił Vierich, stając się jedynym i ostatnim gospodarzem całego kompleksu.
Czasy wojenne i ostateczny upadek
Gerhard Vierich pochodził z Wrocławia, gdzie z powodzeniem prowadził własną fabrykę. Początkowo traktował górską posiadłość jako letnią rezydencję dla rodziny. Sytuacja zmieniła się diametralnie w trakcie działań zbrojnych. Kiedy alianckie bombardowania zaczęły zagrażać stolicy Dolnego Śląska, Vierich przeniósł się na stałe do Budnik z żoną oraz dwiema córkami, pozostając tam aż do zakończenia wojny. W 1946 roku całą osadą zaopiekowała się studencka organizacja Bratnia Pomoc. Utworzono tu wspaniały ośrodek wypoczynkowy dla żaków, a samo schronisko służyło jako główna baza, świetlica i wspólna stołówka dla kilkunastu osób. Upadek miejsca nastał w latach pięćdziesiątych, gdy sowieci utworzyli tu tajny ośrodek poszukujący rud uranu. Odcięty od świata teren opustoszał i popadł w całkowitą ruinę.
Dawny inwentarz i potrzeba rewitalizacji
Zrujnowany dziś obszar Budnik, wraz z leżącą nieopodal Wołową Górą i śladami dawnego miasteczka, pilnie wymaga rewitalizacji, by ocalić pamięć o historii sięgającej czasów wojny trzydziestoletniej. O potędze dawnego kompleksu świadczy zachowany w archiwach spis inwentarza z księgi katastralnej dla schroniska Forstbaude z 1942 roku. Wymieniono w nim następujące obiekty:
- Budynek mieszkalny dla właścicieli i obsługi.
- Restauracja z obszerną, widokową werandą.
- Drewniana szopa z dobudowanym ustępem.
- Działająca pompa wodna.
- Solidna stajnia dla zwierząt pociągowych.
Źródło: budniki.pl
Inne obiekty znajdujące się w:
Dawna osada Budniki w Karkonoszach
- Pomnik Wołogóra w Budnikach
- Ruiny Schroniska-Gospody Forstbaude
- Sztolnia nr 21 w Budnikach


