Zabytkowy tramwaj w Podgórzynie
Zabytkowy tramwaj w Podgórzynie stanowi wyjątkową atrakcję turystyczną i sentymentalną podróż w przeszłość dla mieszkańców regionu oraz odwiedzających gości. Pojazd ten, ustawiony w miejscu dawnego przystanku końcowego linii „Pod Skałką”, jest niemym świadkiem czasów, gdy po górskich odcinkach kursowały wagony elektryczne, łącząc Jelenią Górę oraz Uzdrowisko Cieplice z sercem gór. Dziś ten odrestaurowany wagon typu 5N przypomina o bogatej historii transportu publicznego, która przez dziesięciolecia kształtowała krajobraz Kotliny Jeleniogórskiej.
Początki komunikacji pod Karkonoszami
Historia zorganizowanego transportu w miejscowości Podgórzyn sięga jeszcze XIX wieku, na długo przed pojawieniem się trakcji elektrycznej. Pierwotnie dominowały tu dyliżanse konne, zwane omnibusami. Pierwszą koncesję na przewóz osób wydano już w 1875 roku. W tamtym okresie na trasach łączących miasto Jelenia Góra (wówczas Hirschberg) z okolicznymi miejscowościami, takimi jak Sobieszów czy Cieplice, regularnie kursowało 14 omnibusów, a system ten uzupełniało prawie 100 dorożek.
Dynamiczny rozwój turystyki wymusił jednak zmiany. W 1896 roku spółka Hirschberger Thalbahn-Gesellschaft uzyskała koncesję na budowę linii tramwajowych. Początkowo eksperymentowano z tramwajami gazowymi, jednak technologia ta okazała się zbyt kosztowna i nieefektywna na górskich podjazdach. Władze szybko zrewidowały plany i już w 1900 roku rozpoczęła się era tramwajów elektrycznych, realizowana przez firmę z Frankfurtu nad Menem.
Rozkwit linii tramwajowej do Podgórzyna
Kluczowym momentem dla omawianej lokalizacji był rok 1911, kiedy to przedłużono linię z uzdrowiska Cieplice bezpośrednio do Podgórzyna Dolnego. Trzy lata później, w 1914 roku, torowisko doprowadzono aż do górnej części miejscowości. Trasa ta była uznawana za jedną z najpiękniejszych i najbardziej malowniczych w regionie. Tramwaje te pełniły niezwykle ważną funkcję – nie tylko służyły mieszkańcom w codziennych dojazdach, ale były też kluczowym środkiem transportu dla kuracjuszy i turystów, którzy chcieli dostać się bliżej Karkonoszy. Podróż z centrum Jeleniej Góry do przystanku „Pod Skałką” trwała wówczas około 70 minut.
Koniec epoki i ostatni kurs
Kres tramwajów w Karkonoszach nadszedł w latach 60. XX wieku. Decyzja ta, z dzisiejszej perspektywy oceniana często jako błąd urbanistyczny, podyktowana była ówczesną polityką gospodarczą PRL. Dążenie do zapewnienia zbytu dla taniej ropy naftowej z bloku wschodniego oraz zachwyt nad elastycznością komunikacji autobusowej doprowadziły do likwidacji wielu sieci tramwajowych na Dolnym Śląsku. Los ten spotkał systemy w Legnicy, Wałbrzychu oraz w Kotlinie Jeleniogórskiej.
Symboliczny koniec nastąpił w sylwestrową noc, 31 grudnia 1964 roku. Dokładnie o godzinie 23:00 ostatni czerwony tramwaj typu 5N1 wyruszył z końcowej mijanki w Podgórzynie Górnym w kierunku zajezdni. Od tego momentu transport pasażerski przejęły autobusy, w tym linia nr 4, która zastąpiła zlikwidowane połączenie szynowe.
Pamiątka pod Skałką
Obecnie w miejscu, gdzie niegdyś kończyły bieg wagony, stoi zabytkowy tramwaj, będący statycznym pomnikiem techniki. Ustawiono go pod urwiskiem, znanym jako Skałka, naprzeciwko dawnej Fabryki Wyrobów Gumowych. Jest to popularny punkt orientacyjny i miejsce chętnie odwiedzane przez turystów, którzy mogą tu zapoznać się z historią lokalnej komunikacji i zrobić pamiątkowe zdjęcie na tle historycznego pojazdu.


