Dawne Sanatorium Lechia w Połczynie-Zdroju
Dawne Sanatorium Lechia w Połczynie-Zdroju to historyczny obiekt, który niestety wkrótce może całkowicie zniknąć z przestrzeni miejskiej. Jeszcze przed 1945 rokiem ten majestatyczny gmach uchodził za jeden z najpiękniejszych budynków uzdrowiskowych w niemieckim Bad Polzin. Funkcjonował wówczas pod nazwą Johannisbad. Reprezentacyjna architektura przyciągała uwagę niesamowitą elegancją, a przestronna sala jadalna z licznymi balkonami tworzyła niezapomniany, luksusowy klimat kurortu, z jakiego po dziś dzień słynie województwo zachodniopomorskie.
Powojenny rozkwit i rola obiektu
Po zakończeniu drugiej wojny światowej miejscową infrastrukturę przejęły polskie władze. Zmieniono szyld i powołano do życia sanatorium Lechia, które przez kolejne dziesięciolecia tętniło intensywnym życiem. Gmach ten stanowił niezwykle ważny punkt na mapie miejscowości Połczyn-Zdrój. Na leczenie oraz specjalistyczną rehabilitację przyjeżdżali tu pacjenci z całego kraju. Ośrodek dawał stabilne zatrudnienie wielu mieszkańcom i w znacznym stopniu napędzał rozwój kompleksu, jakim jest znane Uzdrowisko Połczyn.
Przemiany ustrojowe i nieudana próba ratunku
Dobra passa placówki trwała nieprzerwanie aż do wielkiego przełomu lat osiemdziesiątych i dziewięćdziesiątych. Gwałtowne przemiany społeczno-gospodarcze radykalnie zmieniły zasady funkcjonowania państwowych uzdrowisk. W wyniku tych transformacji budynek ostatecznie przestał pełnić swoją wieloletnią funkcję i został zamknięty. Z czasem pojawił się prywatny inwestor, który podjął ambitną próbę przywrócenia mu dawnej świetności. Obiekt przeszedł gruntowny remont i przez krótki czas funkcjonował pod nową szyldem jako Hotel Leo Spa. Niestety, biznes turystyczny ostatecznie nie przetrwał próby czasu, a imponujący budynek ponownie zaczął szybko podupadać.
Znikające dziedzictwo i archiwizacja wspomnień
Obecnie z tej wspaniałej budowli pozostały już wyłącznie smutne ruiny oraz wspomnienia. Kolejny autentyczny fragment przedwojennego i powojennego miasta nieuchronnie odchodzi w przeszłość. To wielka strata, ponieważ Lechia nigdy nie była jedynie zwykłym budynkiem z cegły. Stanowiła integralną część bogatej historii uzdrowiskowej regionu, będąc świadkiem losów kilku pokoleń kuracjuszy oraz pracowników medycznych.


