Dolina Udorki
Dolina Udorki to rzadko odwiedzany, niezwykle dziki zakątek, który kryje Jura Krakowsko-Częstochowska. Obszar ten ciągnie się na długości kilku kilometrów i leży dokładnie na granicy dwóch regionów. Są to województwo śląskie oraz województwo małopolskie. Malownicza dolina rozpościera się między wsią Udórz, leżącą w gminie Żarnowiec, a miejscowością Kąpiele Wielkie. Teren ten jest mocno zalesiony, dzięki czemu zieleń wprost kipi z każdego zakamarka, tworząc wspaniały mikroklimat do odpoczynku.
Początek wędrówki i warunki na szlaku
Wycieczkę najlepiej rozpocząć w centrum Udorza. Asfaltowa droga prowadzi obok miejscowej szkoły, remizy strażackiej i stawów. Ciekawiej robi się w momencie, gdy kończy się asfalt. W tym miejscu znajduje się szlaban i mała zatoczka, gdzie można wygodnie zaparkować samochód (więcej miejsca do zaparkowania jest przy głównym skrzyżowaniu w centrum Udorza, tam znajduje się dogodny parking). Przez dolinę biegnie szeroka, utwardzona droga leśna. Jest to trasa doskonale nadająca się na wędrówki piesze, wycieczki rowerowe, a nawet na spacer z wózkiem dziecięcym. Dnem płynie struga zasilająca rzekę Pilica. Przez teren doliny poprowadzono żółty szlak turystyczny, który zmierza do miejscowości Smoleń.
Trasa łącząca Udórz z Kąpielami Wielkimi prze całą Dolinę Udorki liczy niecałe 5 km w jedną stronę. Jej piesze pokonanie zajmuje średnio 1,5 godziny, choć planując wycieczkę, zdecydowanie warto zarezerwować sobie nieco więcej czasu na postoje i odpoczynek.
Mapa z przebiegiem trasy przez Dolinę Udorki
Tajemnicze ruiny zamku i ciekawe skałki
Spacerując wzdłuż doliny, na zalesionych zboczach można wypatrzyć charakterystyczne, wapienne skałki. Na jednej z nich znajduje się replika modrzewiowego krzyża. Pierwotny krzyż stanął tu w czasach, gdy okoliczne ziemie oraz pobliska wieś Wierbka należały do rodziny Moesów. Niestety, oryginał zniszczyła potężna wichura w 2015 roku. Najbardziej intrygującym punktem na trasie są jednak ruiny zamku w Udorzu na wzgórzu Zamczysko. Budowla powstała w drugiej połowie XIV wieku, prawdopodobnie z inicjatywy Iwa z Obiechowa herbu Wieniawa. Zamek nigdy nie został ukończony i nie wiadomo, czy miał być jednym z Orlich Gniazd. Do dziś przetrwały jedynie fragmenty murów i wałów, a także odkryto tu ślady kultury łużyckiej. Strome wejście na szczyt znajduje się około kilometra od szlabanu. Zejście wymaga sporej ostrożności ze względu na śliskie liście oraz korzenie, na których łatwo stracić równowagę.
Miejsca pamięci i dawny kamieniołom
Okolica posiada również bogatą historię z okresu II wojny światowej. W tutejszych lasach ukrywali się partyzanci Ziemi Olkuskiej, na ktorych cześć dzisiaj funkcjonuje tutaj oznakowany na czarno szlak. Tuż przy wylocie doliny stoi kamień upamiętniający partyzantów, a głębiej w lesie znajdują się miejsca pochówku i pomordowania żołnierzy. Wędrówkę warto zakończyć przy nieczynnym kamieniołomie, do którego dotrzemy, schodząc z żółtego szlaku tuż za szlabanem. Znajduje się tam wiata dla turystów oraz miejsce na ognisko. Warto wspiąć się wąską ścieżką na szczyt wyrobiska, skąd roztaczają się wspaniałe, niczym niezakłócone widoki. Cała wycieczka zamyka się w satysfakcjonującym dystansie 15 kilometrów.


