Zamczysko w Borowym Jarze
Zamczysko w Borowym Jarze to fascynujące miejsce na mapie historycznej Dolnego Śląska, które skrywa w sobie tajemnice minionych wieków. Relikty tego średniowiecznego założenia obronnego znajdują się około 3 km na północny zachód od historycznego centrum miasta Jelenia Góra. Ruiny zlokalizowane są w niezwykle malowniczej scenerii, na wysokim i stromym, granito-gnejsowym cyplu, wznoszącym się na wysokość 350 m n.p.m. To naturalne wzniesienie od trzech stron otoczone było wodami rzeki Bóbr, a obecnie oblewa je woda akwenu znanego jako Jezioro Modre. Zbiornik ten powstał w wyniku inżynieryjnych prac hydrotechnicznych i zbudowania zapory na rzece w latach 20. XX wieku, co jeszcze bardziej podkreśliło walory obronne i krajobrazowe tego miejsca.
Charakterystyka terenu i układ przestrzenny warowni
Skalista kulminacja cypla, na której niegdyś funkcjonowała dumnie warownia, wynosi się o prawie 10 metrów ponad jego ramię, co w średniowieczu stanowiło znaczący atut militarny, utrudniający dostęp ewentualnym najeźdźcom. Współcześnie prowadząca tamtędy ścieżka, biegnąca w osi cypla, najpewniej powtarza przebieg dawnej, średniowiecznej drogi dojazdowej do zamku. Trakt ten kończy się w charakterystycznym miejscu, gdzie do dzisiaj widoczna jest dawna sucha fosa, mozolnie wycięta w litej skale przez budowniczych.
Badacze przypuszczają, że w okresie świetności obiektu funkcjonował w tym miejscu most przerzucony nad fosą. Konstrukcji tej towarzyszyły zapewne inne, nieznane nam dzisiaj bliżej obiekty i urządzenia obronne, które strzegły wjazdu. To właśnie poprzez ten system komunikacyjny można było dostać się na teren właściwego zamku, który górował nad okolicą.
Przełomowe badania archeologiczne
Tajemnicze zamczysko dwukrotnie stało się przedmiotem zainteresowania archeologów, którzy starali się wydrzeć ziemi jej sekrety. Pierwsze badania miały miejsce jeszcze przed II wojną światową, w 1937 roku. Wówczas to odnaleziono cenne fragmenty ceramiki oraz zabytki metalowe. Jednak najważniejszym rezultatem podjętych wtedy działań było wskazanie istnienia dwumetrowego odcinka kurtynowego muru obronnego, co ostatecznie potwierdziło militarny charakter tego miejsca.
Znacznie szersze i bardziej kompleksowe badania wykopaliskowe zrealizowano wiele lat później, w kwietniu 1996 roku. Prace te prowadzili specjaliści z Muzeum Okręgowego w Jeleniej Górze: Stanisław Firszt, Robert Rzeszowski, Wojciech Grabowski i Tomasz Miszczyk. Ich wysiłek przyniósł wymierne efekty, potwierdzając istnienie w zachodniej części założenia solidnego muru o długości 2 metrów i wysokości około 4 metrów. W kilku miejscach badacze byli w stanie odczytać jeszcze ślady jego zewnętrznego lica. Mur ten zbudowany był z lokalnego kamienia łamanego, łączonego zaprawą wapienną i precyzyjnie wkomponowany pomiędzy naturalne formacje skalne.
W trakcie tych prac odkryto również niewielki fragment muru na północ od wierzchołka wzniesienia. W najwyższym punkcie cypla natrafiono na relikty pomieszczenia wykutego bezpośrednio w skale oraz położonej na zachód od niego cysterny na wodę, co świadczy o samowystarczalności załogi w przypadku oblężenia. Pozyskany bogaty materiał archeologiczny tworzyły liczne fragmenty ceramiki, datowanej precyzyjnie na XIV i XV wiek. Wśród znalezisk metalowych rozpoznano między innymi żelazny nóż, gwoździe oraz końską podkowę, co daje wgląd w codzienne życie dawnych mieszkańców warowni.
Burzliwa historia i legendy o rycerzach rabusiach
Historycy i badacze regionu starają się powiązać fizyczne pozostałości z zapisami w kronikach. Jeśli zgodzimy się z identyfikacją zamczyska jako historycznego Sechsstatteburg, to według zapisów kronikarskich Johanna Daniela Hensela z końca XVIII wieku, obiekt ten miał zostać zniszczony przez husytów we wrześniu 1427 roku. Wydarzenie to miało miejsce podczas dramatycznego oblężenia Jeleniej Góry.
Miejscowe podania i legendy wspominają, że w późniejszym czasie, już po zniszczeniach wojennych, ruiny mieli zamieszkiwać tzw. raubritterzy, czyli rycerze-rabusie. Ich obecność i zbójecki proceder najpewniej spowodowały, że do zniszczonego zamku przylgnęła złowroga nazwa Raubschloss. W XX wieku niektórzy badacze próbowali łączyć ostateczne zniszczenie zamku z akcją militarną wymierzoną przeciwko tymże raubritterom w 1476 roku, jednak informacja ta nie znalazła do tej pory żadnego potwierdzenia w wiarygodnych źródłach historycznych.
Strategiczne znaczenie w regionie
Według ostatnich ustaleń naukowców, warownia w Borowym Jarze pełniła istotną funkcję w systemie obronnym i kontrolnym regionu. Zapewne w średniowieczu zamek miał bezpośredni kontakt wzrokowy z miejskim zamkiem, który znajdował się na wzniesieniu znana jako Wzgórze Krzywoustego. Taka lokalizacja pozwalała na szybką komunikację sygnałową i ostrzeganie przed niebezpieczeństwem.
Obiekt należał do grupy fortyfikacji kontrolujących szlaki komunikacyjne i drogi prowadzące do miasta. Za wysoce prawdopodobne należy też uznać związek tego obiektu z rozległymi terenami łowieckimi, rozciągającymi się między Jelenią Górą a miejscowością Siedlęcin. Las położony na tym obszarze, po wschodniej stronie rzeki Bóbr, nazywany był w przeszłości Sechsstatter Wald, co może stanowić dodatkową wskazówkę co do nazwy i przynależności samej warowni.
Inne obiekty znajdujące się w:
Borowy Jar w Dolinie Bobru
- Cudowne Źródełko w Borowym Jarze
- Elektrownia wodna Bobrowice III
- Elektrownia wodna Bobrowice IV
- Gościniec Perła Zachodu w Dolinie Bobru
- Grupa skalna Wieżyca w Dolinie Bobru
- Jezioro Modre w Dolinie Bobru
- Kładka na Bobrze przy Gościńcu "Perła Zachodu"
- Most kolejowy nad Bobrem w Borowym Jarze
- Punkt widokowy Trafalgar
- Ruiny papierni w Borowym Jarze
- Ścieżka Poetów w Dolinie Bobru
- Zamczysko w Borowym Jarze
- Źródło Hipokrene w Borowym Jarze


