Dawna Fabryka Lalek i Zabawek Drewnianych Adama Szrajera w Kaliszu
Fabryka Lalek i Zabawek Drewnianych Adama Szrajera to najstarsza i niegdyś największa tego typu wytwórnia w Polsce, która została założona w 1884 roku. Głównym inicjatorem jej późniejszej potęgi był Adam Szrajer, polski fabrykant pochodzenia żydowskiego, urodzony w 1873 roku we wsi Radwańczewo w gminie Skulsk. Swoją karierę w branży zabawkarskiej rozpoczął w kaliskim zakładzie Jakuba Fingerhuta, gdzie dzięki rzetelnej pracy zyskał zaufanie i poślubił córkę właściciela, Bertę. W 1901 roku objął stanowisko dyrektora, a owocna współpraca zięcia z teściem doprowadziła do stworzenia najpiękniejszych lalek na ówczesnym rynku. Fabrykant był również inicjatorem oraz prezesem Polskiego Związku Przemysłu Zabawkarskiego. Zmarł nagle w 1934 roku na dworcu w Katowicach.
Burzliwe losy rodziny Szrajerów
Małżeństwo doczekało się trzech synów: Leona, Mieczysława oraz Henryka. Najstarszy z nich, Leon, zginął tragicznie w powstaniu warszawskim. Mieczysław po wyjeździe na wystawę światową do Stanów Zjednoczonych w 1939 roku postanowił nie wracać do kraju. Znalazł prestiżowe zatrudnienie w zarządzie amerykańskiej spółki Ideal Toy Company, a w 1940 roku zdołał ściągnąć do siebie matkę oraz brata Henryka, który z czasem otworzył własną fabrykę zabawek za oceanem. Wszyscy członkowie wyemigrowanej rodziny zmarli w Nowym Jorku – Mieczysław w 1955, Berta w 1959, a Henryk w 1981 roku.
Rozwój zakładu i sygnatury kaliskich lalek
Przed I wojną światową Kalisz znajdował się w granicach Cesarstwa Rosyjskiego, dlatego wyroby znakowano cyrylicą jako СЗ (Szrajer) oraz ФИ (Fingerhut) i eksportowano głównie na rynek wschodni. W okresie międzywojennym wprowadzono słynną sygnaturę ASK, umieszczaną w odwróconym trójkącie (litery A i K na górze, S na dole). Lalki z tego okresu posiadały drewniane korpusy na stawach kulkowych i głowy z masy ceramicznej, a w późniejszych latach celuloidowe maski, płócienne korpusy, szklane oczy oraz luksusowe peruki z naturalnych włosów (eksportowane m.in. z sygnaturą P.R. Zast). Podczas II wojny światowej fabrykę przejął Theodor Reinke, wprowadzając znak TR. Po nacjonalizacji produkcję kontynuowały Kaliskie Zakłady Przemysłu Terenowego (oznaczane symbolem PPMK), a następnie Kaliskie Zakłady Tworzyw Sztucznych, które wytwarzały modele bez sygnatur bezpośrednio dla Cepelii. W 1965 roku ostatecznie wstrzymano produkcję zabawek ze względu na wysoką łatwopalność używanego celuloidu.
Złoty wiek fabryki i bogaty asortyment
W okresie największej świetności zakład zatrudniał około 270 osób. Główne budynki produkcyjne mieściły się przy ulicy Niecałej 2 i 6. Trzypiętrowy gmach pod numerem 6 skrywał malarnię, lakiernię, pakownię, drukarnię oraz nowoczesną salę maszyn wyposażoną w tokarki, frezarki, heblarki i piły tarczowe. Przedsiębiorstwo posiadało również prężne filie: przy ulicy Kwiatowej (Mechaniczna Fabryka Obcasów Drewnianych) oraz przy ulicy Kościuszki, gdzie wytwarzano drobne gumowe zabawki. Rodzina fabrykanta wzbogaciła się na tyle, że w latach 1904-1905 wzniosła przy ulicy Kościuszki 9 bogato zdobioną, secesyjną kamienicę z unikalnymi detalami w kształcie orlich głów. Po zniszczeniach z okresu I wojny światowej zakład szybko odbudowano, przestawiając część produkcji na tani celuloid. Zaczęto wytwarzać własne odlewy korpusów, dostarczając na rynek nawet do 5000 sztuk zabawek dziennie. Poza kultowymi lalkami produkowano pluszaki, drewniane instrumenty, grzechotki, zestawy klocków (w tym do budowy kolejki na Kasprowy Wierch), a także samoloty o napędzie gumowym i profesjonalne szybowce z wyrzutnią.
Fenomen lalki shirleyki
Niezaprzeczalnym hitem eksportowym zakładu stała się tak zwana shirleyka, której wygląd wzorowano bezpośrednio na wizerunku słynnej amerykańskiej aktorki dziecięcej Shirley Temple (żyjącej w latach 1928-2014, znanej z około 60 filmów). Pomysł ten Adam Szrajer podchwycił podczas wizyty handlowej w Stanach Zjednoczonych. W latach trzydziestych XX wieku kaliska fabryka podpisała oficjalny kontrakt z amerykańską wytwórnią filmową. Zabawki te charakteryzowały się błyszczącymi, szklanymi lub malowanymi oczami, jaskrawo pomalowaną buzią i wyraźnymi, czerwonymi ustami, stając się towarem wysoce pożądanym na rynkach europejskich i amerykańskich.
Współczesne ślady zabawkarskiej potęgi
Dawne budynki fabryczne przy ulicy Niecałej pełnią dziś nowe funkcje miejskie. Pod numerami 2 i 4 zlokalizowano kamienice mieszkalne, natomiast historyczny gmach pod numerem 6 zajmuje obecnie Komoda Club Residence – elegancki hotel i restauracja. Jego właściciele, Margota i Cezary Suszyńscy, aktywnie promują regionalną historię, będąc inicjatorami Święta Ulicy Niecałej oraz założycielami Polskiej Sekcji Entuzjastów marek Rolls-Royce i Bentley. W klubie regularnie organizowane są spotkania kulturalne, a w gablotach można podziwiać kilka oryginalnych lalek z dawnej wytwórni.
Zabytkowe wyroby Szrajera są dziś prawdziwymi białymi krukami, niezwykle rzadkimi i poszukiwanymi przez kolekcjonerów. Ich ceny na aukcjach internetowych wahają się zazwyczaj od 1000 do 2100 złotych. Znacznie bogatszą kolekcję modeli oraz oryginalne katalogi udostępnia Muzeum Osiakowskich w Kaliszu, prowadzone przez pasjonata Andrzeja Banerta. Wystąpił on do lokalnych władz z inicjatywą ustawienia w przestrzeni miejskiej figur z brązu, przypominających dawne lalki (o historycznej wysokości od 10 do 66 cm). Opracowaniem form miał zająć się rzeźbiarz z Poznania, a odlewem firma z Pleszewa. Koszt pojedynczej, 45-centymetrowej rzeźby szacowano na 6-7 tysięcy złotych. Prezydent miasta odrzucił jednak projekt, nie chcąc bezpośrednio powielać popularnego wrocławskiego pomysłu ze skrzatami.
Źródło: Waldemar Rusek, fot. Waldemar Rusek


