Ruiny zamku Sokolec
A/6114/1403 z 23.09.1965
Ruiny zamku Sokolec to miejsce, gdzie historia splata się z legendą, a malownicze krajobrazy Rudaw Janowickich tworzą niezapomnianą scenerię dla opowieści o dawnych warowniach. Choć po dawnym zamku książęcym pozostało dziś niewiele śladów, samo miejsce wciąż przyciąga turystów i miłośników tajemnic, oferując nie tylko lekcję historii, ale i wspaniałe widoki.
Położenie na szczycie Krzyżnej Góry
Relikty dawnej twierdzy znajdują się na wierzchołku wzniesienia Krzyżna Góra (niem. Falkenberg, Kreuzberg). Jest to najwyższy szczyt, jaki posiadają Góry Sokole, wznoszący się na wysokość 654 m n.p.m. Góra ta dominuje nad miejscowością Karpniki, stanowiąc charakterystyczny punkt w krajobrazie. Od sąsiedniego, równie popularnego szczytu Sokolik, oddziela ją wyraźne obniżenie terenu – Przełęcz Karpnicka oraz formacja skalna znana jako Husyckie Skały. Same ruiny usytuowane są tuż pod wierzchołkiem, na wysokości około 630 m n.p.m.
![]()
Rys. Plan Zamku Sokolec.
Początki warowni i jej nazwa
Według źródeł historycznych, inicjatorem budowy murowanego zamku był książę Henryk Brodaty, prawnuk Bolesława Krzywoustego. Warownia nie powstała jednak na surowym korzeniu. Wcześniej w tym miejscu funkcjonowała drewniana strażnica, której rodowód sięga aż VIII wieku i czasów pogańskich. Nazwa zamku – Sokolec – wywodzi się prawdopodobnie od sokołów wędrownych, które licznie zamieszkiwały okoliczne skały. Obiekt pełnił ważną funkcję strategiczną, będąc jednym z punktów granicznych państwa Henryków Śląskich.
Czasy Piastów i związki z Bolczowem
W kolejnych stuleciach zamek przechodził zmienne koleje losu. Znalazł się między innymi w posiadaniu Bolka II Małego, ostatniego suwerennego Piasta śląskiego. Po jego śmierci w 1368 roku warownia weszła w skład oprawy wdowiej księżnej Agnieszki. To właśnie z tego okresu pochodzą wzmianki o burgrabim zamku, którym został Clericus Bolcze. Postać ta łączona jest również z budową innego pobliskiego obiektu – Zamek Bolczów. Istnieje wiele przesłanek architektonicznych wskazujących na to, że przy wznoszeniu Bolczowa wzorowano się na rozwiązaniach zastosowanych w Sokolcu, umiejętnie wkomponowując mury w naturalne formacje skalne.
Mroczne dzieje rodu von Tschirn
Historia zamku ma również swoje mroczne karty, związane z rodem von Tschirn. Złą sławą okrył się zwłaszcza Hans von Tschirn, weteran bitwy pod Grunwaldem, który walczył po stronie krzyżackiej. Jego działalność w regionie polegała głównie na rozbojach, których dokonywał pod pretekstem sprzyjania ruchowi husyckiemu. Proceder ten spotkał się ze stanowczą reakcją mieszkańców bogatych miast śląskich. Mieszczanie z ośrodków takich jak Wrocław oraz Świdnica zorganizowali wyprawę zbrojną przeciwko raubritterowi, zajmując jego dobra, w tym Zamek Niesytno w Płoninie.
Zdrada i tragiczny koniec husytów
Hans von Tschirn zdołał uciec przed gniewem mieszczan i schronił się u swojego brata Opitza na zamku Sokolec. Tam obmyślił plan odzyskania łask biskupa wrocławskiego. Bracia podstępnie zaprosili na zamek przywódców husyckich – Bedricha i Michałka, a następnie pojmali ich i wydali w ręce biskupa (według innej wersji Hans został pojmany i wykupił się zdradą sojuszników).
Zdrada ta pociągnęła za sobą szybki odwet. W nocy z 11 na 12 sierpnia 1434 roku oddział husytów zaatakował Sokolec, zdobył go i puścił z dymem. Wydarzenie to obrosło legendą związaną z tragiczną ucieczką napastników. Wycofujący się z płonącej warowni husyci mieli w ciemnościach pomylić drogę i spaść wraz z końmi w przepaść z urwiska skalnego. Na pamiątkę tego wydarzenia skały te noszą dziś miano Husyckich Skał.
Inne obiekty znajdujące się w:
Góry Sokole
Inne obiekty znajdujące się w:
Krzyżna Góra (654 m n.p.m.)
- Bukowe Skały w Górach Sokolich
- Ruiny zamku Sokolec


